Michał, najlepsze jest to, że ateiści twierdzą że są mądrzy i wykształceni, a my, wierzący, to w ogóle nie myślimy, jesteśmy głupi i zaślepieni. To mnie najbardziej cieszy:D
Nikt na tym forum nie jest dostatecznie wykształcony i nie posiada odpowiedniej wiedzy i doświadczeń aby podważyć istnienie Boga (!)
Dlaczego nie potrafimy wyjasniac cudów i istnienia Boga? Bo jestesmy tępi.
Mi do wiary nie potrzeba dowodow materialnych. Wystarczają i moje przezycia duchowe.
Nikt na tym forum nie jest dostatecznie wykształcony i nie posiada odpowiedniej wiedzy i doświadczeń aby podważyć istnienie Boga (!)
Nikt na świecie tego nie potrafi. I to nie dlatego, że nie ma na tyle rozumu, tylko dlatego, że to jest niemożliwe.
BadDog napisał/a:
Dlaczego nie potrafimy wyjasniac cudów i istnienia Boga? Bo jestesmy tępi.
Mi do wiary nie potrzeba dowodow materialnych. Wystarczają i moje przezycia duchowe.
Taaaak wiara we wszystko co Ci ktoś powie jest wyrazem wielkiej mądrości.
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
Nikt na świecie tego nie potrafi. I to nie dlatego, że nie ma na tyle rozumu, tylko dlatego, że to jest niemożliwe.
Te tematy i tak nie mają sensu bo to sie kreci w koło.
Ty wiesz swoje a ja swoje. Naczytałeś się jakichś "pierdół" w młodości i teraz gadasz jak gadasz. Do odpowiadania w takich tematach potrzebna jest mądrość, której my nie posiadamy.
Kapeć napisał/a:
Mów za siebie.
No tak zapomnialem słowo tepi dac w cudzysłow "tepi" teraz pewnie spasi
[ Dodano: Pon Cze 09, 2008 21:34 ]
Szymm napisał/a:
lko dlatego, że to jest niemożliwe.
To co 100lat temu bylo nie mozliwe teraz sie okazało mozliwe
Do odpowiadania w takich tematach potrzebna jest mądrość, której my nie posiadamy.
Ale pieprzysz Do odpowiadania na jakikolwiek temat wystarczy rozum i własne zdanie.
BadDog napisał/a:
To co 100lat temu bylo nie mozliwe teraz sie okazało mozliwe
To co zawsze było niemożliwe, nadal jest niemożliwe. Nie udowodnisz, że Bóg nie istnieje, nigdy. Można jedynie udowodnić, że istnieje.
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
Ty wiesz swoje a ja swoje. Naczytałeś się jakichś "pierdół" w młodości i teraz gadasz jak gadasz.
teraz to my niewierzący możemy poczuć się urażeni waszymi niekonsekwencjami, wy mówicie, że to my staramy się wam wmówić, że jesteście głupi a tymczasem sami gadacie, że "naczytaliśmy się jakichś pierdół" daj chłopcze spokój bo się ośmieszasz.
Wiary nie da sie udowodnić, można sobie palce poobcinać w imię (np.Boga) a inni powiedzą że pod kosiarkę wpadłeś/aś....
To czy ktoś wierzy czy nie to jego osobista sprawa.
Ale jeśli jesteś wierzący/a to idź do kościoła
Natomiast jeśli jesteś ateistą/ką to bądź szczery i głośno się do tego przyznaj!!
Bo bycie ateistą z wygody ( "bo z religi dobre oceny są", "bo do kościoła nie trzeba chodzić" albo "jestem ateistką, ale nie mówie rodzicą bo... coś tam" ) to poroniony pomysł.
[ Dodano: Wto Cze 10, 2008 14:09 ]
Ateista to człowiek nie posiadający niewidzialnego wsparcia.
James Buchan
Odrobina filozofii skłania człowieka do ateizmu, ale zagłębianie się w nią przywraca ludzki umysł religii.
Francis Bacon
_________________ "Nie muszę robić niczego czego nie chcę...
Teraz wszystko jest dla mnie możliwe"
Bo bycie ateistą z wygody ( "bo z religi dobre oceny są", "bo do kościoła nie trzeba chodzić" albo "jestem ateistką, ale nie mówie rodzicą bo... coś tam" ) to poroniony pomysł.
Rodzicom.
To rzeczywiście wygląda inaczej, to wręcz głupie, ale np. jeżeli ktoś chodzi na religię, bo mu się opłaca (do czego się szczerze przyznaję!) a nie ma podstaw aby wierzyć w Boga i jest ateistą - wtedy sprawa wygląda już nieco inaczej, śmiem twierdzić. I to nie jest w tym wypadku bycie ateistą z wygody - to odwrotna sytuacja, chodzenie na religię - bo tak wygodniej.
Nie wiem, po co się licytujecie - trochę tak to wygląda. W sumie, chyba nawet w pewnym sensie zazdroszczę wierzącym, bo zauważacie coś, co dla mnie jest żałosne, naiwne - a dla Was piękne, ponad wszystko, tylko Wasze - to jest najbardziej niesamowite w tym wszystkim. A co do wieku, do "dorośnięcia do wiary" - żyję chwilą, w tym momencie nie wierzę, nie rozumiem wierzących, a ateizm wydaje mi się bardziej racjonalny...
Przypomniał mi się ten bardzo 'dowciapny' żarcik... I pewnie niektórzy poczują się urażeni - nie urażajcie się, to w końcu tylko głupi żart...
Ateista po śmierci trafił do piekła. Puka do bram, otwiera diabeł w gajerze od Armaniego, woń Hugo Bossa...
- Dzień dobry, zapraszam pana, oprowadzę po naszym piekle. Tutaj są sypialnie, tu natryski, sauna, solarium, jackuzzi, można korzystać do woli.
Ateista zdziwiony, nie wie, o co chodzi.
Wchodzą do następnego pomieszczenia. Długi stół, najlepsze alkohole, fura żarcia, chętne dziwki się kręcą, ludzie balują... ateista czuje, że musi być jakiś hak.
Następne pomieszczenie - biblioteka ze wszystkimi książkami, jakie na świecie wydano, diabły pilnują ciszy, ludzie w skupieniu czytają. Ateista nie wie, o co chodzi.
Kolejny lokal - kotły, ludzie w smole się prażą, nieludzkie wycie, diabły widłami popychają tych, którzy chcą uciec. Ateista nie wytrzymał:
- Panie Diable, ale o co chodzi, tu impreza, tu czytelnia, a
tu kotły, smoła...
- A nie, na tych niech pan nie zwraca uwagi, to katolicy, jak wymyślili, tak mają.
_________________ "Choć droga jest bez końca, pozornie bez znaczenia, mniemam, że mam powody, by drogi swej nie zmieniać."
Ale pieprzysz Do odpowiadania na jakikolwiek temat wystarczy rozum i własne zdanie
opowiadać to mozna byle głupoty.
Jeszcze nikt nie powiedział tu nic sensownego. Ty dajesz mase argumentów na nie istnienie Boga bez wczesniejszych konsultacji z wykształconymi osobami. Czytasz jakies pierdoły w necie i wpajasz mlodym jakies teorie.
pinker napisał/a:
że "naczytaliśmy się jakichś pierdół"
Jak ja sie naczytałem tak i ty. Nigdy nie powiedziałem ze ktoś jest głupi, tylko ze ma za małą wiedze by prowadzić takie dyskusje
Ty dajesz mase argumentów na nie istnienie Boga bez wczesniejszych konsultacji z wykształconymi osobami
1. Nie daje argumentów na nieistnienie boga, tylko argumentuje moje stanowisko, które świadczy o tym, że istnienie boga jest mało prawdopodobne, a to co innego.
2. Ja jestem wykształconą osobą. Mam średnie wykształcenie.
3. Po co konsultacja?
4. Skąd wiesz, że nie konsultuję?
BadDog napisał/a:
Czytasz jakies pierdoły w necie i wpajasz mlodym jakies teorie.
Sam jestem młody.
A księża czytają jakieś pierdoły w biblii i wpajają je jeszcze młodszym od przedszkoli, po śmierć.
BadDog napisał/a:
Nigdy nie powiedziałem ze ktoś jest głupi, tylko ze ma za małą wiedze by prowadzić takie dyskusje
Skąd możesz wiedzieć kto ma jaką wiedzę? I od kiedy poziom wiedzy upoważnia do wypowiadania swojego zdania na jakikolwiek temat?
_________________ Im więcej człowiek wie o sobie w kontekście wielości doświadczeń tym większa jego szansa by nieoczekiwanie pewnego pięknego poranka moc zdać sobie sprawę z tego, kim on w istocie jest, czy raczej - Kim "on" w Istocie Jest.
Ja tam wierzę w Boga, nie będę wmawiała ateistom że Bóg istnieje. Ważne, ze ja wierzę.
_________________ Przytaczam sens mej nieobecności
Z konieczności odcięcia od rzeczywistości
Smak wolności szkicuje
Szkielet życia abstrahującego od skłonności
Do zawiłości
Do duchowej starości
Ogłaszam wszem i wobec
Nie ma mnie dla ludzkości.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Dowiedz się jak zarabiać na pisaniu. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Karty kredytowe Ranking kart kredytowych kredytowekarty.info