Czyli Chrześcijaństwo nie wyklucza istnienia innych bogów.
Osobliwa teoria. Tylko nieprzypadkowo "bogowie" sa z malej litery w przeciwienstwie do Boga. To oznacza, ze nie wolno wierzyc w jakies urojone, nieprawdziwe bostwa. Wystarczy przeczytac cala Biblie, a nie jedno wyrwane z kontekstu zdanie i na sile je interpretowac po swojemu.
A poza tym: szczera rada, ktora moze Ci pomoc w zyciu. Czas, ktory poswiecasz na wymyslanie sentencji, przeznacz na zapoznanie sie z ortografia.
Pomogła: 1 raz Wiek: 16 Dołączyła: 27 Maj 2008 Posty: 222 Skąd: znienacka ;)
Wysłany: Nie Paź 12, 2008 00:00
Efekt_Motyla napisał/a:
Haha...Biedne państwo wyznaniowe...Do czego to dochodzi, że księża będą mówić wolnym ludziom co mają nosić a co "POCHODZI OD SZATANA"...Wybaczcie, ale mnie to śmieszy.
A mnie śmieszą takie wypowiedzi. Kościół musi się opiekować wyznawcami. Ma nauczać co jest dobre, a co złe, żeby jak najwięcej ludzi ochronić przed szatanem. Jeśli ktoś choć trochę jest obeznany, to wie, że to nie jest tak, że staje obok ciebie szatan i mówi, że masz coś złego zrobić. Kusi i używa podstępów, aby człowiek zgrzeszył, a jeśli nic na ten temat nie wiecie, to się nie odzywajcie. W końcu "lepiej milczeć i być branym za głupca, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości".
Owszem, autor mógłby to przedstawić w bardziej neutralnym świetle, bo to w końcu nie jest forum chrześcijańskie, ale czy gdyby opisał to przedstawiciel innego Kościoła, czy sekty, też byście tak zareagowali?
A mnie śmieszą takie wypowiedzi. Kościół musi się opiekować wyznawcami. Ma nauczać co jest dobre, a co złe, żeby jak najwięcej ludzi ochronić przed szatanem. Jeśli ktoś choć trochę jest obeznany, to wie, że to nie jest tak, że staje obok ciebie szatan i mówi, że masz coś złego zrobić. Kusi i używa podstępów, aby człowiek zgrzeszył, a jeśli nic na ten temat nie wiecie, to się nie odzywajcie. W końcu "lepiej milczeć i być branym za głupca, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości".
Bez przesady. Tak naprawdę wszystko zależy od naszej własnej woli i kwestii sumienia, a nie od tego, że nam szatan powiedział, że mamy nosić medalik z 666... Takie gadanie też jest śmieszne. Nie masz 5 lat, by tak się tłumaczyć.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Sie 2008 Posty: 144 Skąd: Immaterium
Wysłany: Nie Paź 12, 2008 15:02
Cóż. Tak. Noszę medalik. Jest ładny ;D a poza tym pokazuje, kim jestem tym, którzy by chcieli o tym wiedzieć, a ci, których moja wiara nie obchodzi, mogą nań n ie zwracać uwagi. Krótka piłka.
Natomiast jeśli chodzi o pogańskie i okultystyczne symbole... myślę, że chodzi tu raczej o to, żeby nie kusić złego, np. duchy na ogół nic nikomu nie robią, jeśli nie zostaną wywołane, a wtedy potrafią się nieźle wkurzyć - tak samo, jeśli jakiś diabeł zobaczy, że nosimy to, choćby for fun, może nam zacząć mącić w głowach tak, że zaczniemy coraz bardziej wierzyć w to, co nosimy - np. jing i jang, czy co to jest. W końcu może stać się to niebezpieczną obsesją. A nawet - gdyby założyć, że Boga ni ma - chyba rzadko się nosi takie symbole, bo ładnie wyglądają, prawda? Może czasem. Ale niewykluczone, że pacjent zainteresuje się np. starożytnym Egiptem, i natrafi na tą błyskotkę symbolizującą Ra albo coś. I będzie ją nosić. I zainteresowanie tym zacznie naturalnie wzrastać - przedmioty, z którymi obcujemy, prędzej czy później nas zaczną interesować. A stąd tylko krok od oddawania czci egipskim bogom - na początku oczywiście dla jaj. Ale tylko na początku.
Ja noszę koraliki drewniane, które dostałem od dziewczyny (; .Niektórzy mówią, że to gejowskie, ale leje na nich - w końcu prezentami się nie gardzi..
_________________ Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza,
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
lecz widać można żyć bez powietrza!
Pomogła: 1 raz Wiek: 16 Dołączyła: 27 Maj 2008 Posty: 222 Skąd: znienacka ;)
Wysłany: Sro Paź 15, 2008 15:34
Wazelina napisał/a:
Bez przesady. Tak naprawdę wszystko zależy od naszej własnej woli i kwestii sumienia, a nie od tego, że nam szatan powiedział, że mamy nosić medalik z 666... Takie gadanie też jest śmieszne. Nie masz 5 lat, by tak się tłumaczyć.
Bo niby co? W Boga ludzie wierzą, ale w szatana już nie? Bo to głupio brzmi, że nas kusi? Doskonale wiem, że brzmi to strasznie idiotycznie, ale nic na to nie poradzę. Takiego jestem wyznania i tak głosi moja religia.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Sie 2008 Posty: 144 Skąd: Immaterium
Wysłany: Sro Paź 15, 2008 17:00
Imo to wcale nie brzmi idiotycznie. Większość ludzi wyobraża sobie szatana jako czerwonoskórego kolesia z dwoma rogami i widłami. Ja go sobie - jeśli już o nim myślę - wyobrażam trochę inaczej. Przede wszystkim nie tyle w postaci materialnej, ale jako zła siła, która drzemie w każdym z nas. A gdybym miał go opisać wizualnie, byłby... elegancko ubranym panem z teczką w ręku. Bo często właśnie takich ludzi najbardziej się boi nowoczesny człowiek XXI wieku. Nie śmiesznych ludków żyjących w Piekle, którego nawet na mapie nie ma. A ludzie boją się ludzi, którzy mogą ich zniszczyć, a tacy najczęściej są inteligętni, wykształceni, często bogaci, nawet dowcipni i uprzejmi, ale z uśmiechem na ustach będa patrzeć, jak tracisz wszystko.
Heh, trochę filozoficznie się rozpisałem i nie na temat przepraszam państwo moderatorstwo
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4696 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 12:43
bo jest różnica między ozdobą a jakimś przekazem. Co ludzie mają na myśli, zawieszając na szyi różaniec? Po pierwsze, prosto i logicznie- to nie do tego służy.
Moze trochę odbiegnijmy myślami od tego różańca... Co myślimy o człowieku, który ma zawieszony na szyi krzyżyk?( bez udziwnień...) że jest wierzący, prawda? A co pomyślimy i co nam chce pokazać osoba, która ma zawieszony na szyi... krzyżyk celtycki albo egipski? Lub też skarykaturowany krzyżyk chrześcijański? że ma najzwyczajniej w czterech literach chrześcijaństwo. Chcąc czy nie chcąc, nosząc takie symbole, dajemy coś do zrozumienia otoczeniu. I my o tym wiemy. Nie żyjemy w epoce gdzie nie słyszano o symbolach innych wyznań albo też sekt, wierzeń, jakby to sie zwało. Nieświadomie nie nosimy znalezionego krzyżyka, bo wiemy, że to coś symbolizuje. Tyle ode mnie.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 26 Kwi 2006 Posty: 4696 Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 16:33
Pajacyk, nie wiem po co to komu i się dziwię.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .