Wysłany: Nie Maj 04, 2008 13:45 Jak człowiek stworzył bogów.
Niedawno odwiedziłam bibliotekę. Sama nie wiedziałam, czego szukam i przeglądałam wszystkie działy. Przeglądając książki spotrzegłam tytuł "Jak człowiek stworzył bogów". Nie wypożyczyłam książki, ponieważ byłam z koleżanką w bibliotecie i wstyd mi było wypożyczyć te książkę.
Tytuł jednak dął mi dużo do myślenia. W końcu ile krajów tyle obyczajów i wiar. A może bóstwa to jeden wielki wymysł człowieka? A dziś udowadniając istnienie bogów sięga się po różne dokumenty pisane z przeszłości. Jednak osoby zapisujące postać boga, nie były nawet kronikarzami zazwyczaj, więc nie ma pewności, że dokumenty są wiarygodne. Po za tym nigdy niewiadomo, z jakimi intencjami autor pisał o bogu Może z takimi samymi jak Thietmar opisywał spotkanie Ottona III z Bolesławem Chrobrym, albo opisując świątynie pogańską.
A może tak naprawdę wierzymy w fantazję ludzi? Po za tym, dlaczego dobry bóg stworzył zło? Jak z dobrego drzewa może wyrosnąć trujący owoc? W końcu bóg jest dobry, stworzył ziemię dobrą i ludzi też, dopiero szatan przekształcony w żmiję zawikłał ludzi w grzechy. A skąd szatan? W końcu bóg go nie stworzył. Jednak chrześcijanie mówiąc, że zło bierze się od szatana, a dobro od boga, przestają być monoteistami i stają się politeistami.
Mam nadzieję, że zrozumiale wytłumaczyłam, jeżeli nie to jeszcze później spróbuję.
Szatan to upadły anioł. Szatan został stworzony tak jak tysiące innych aniołów przez Boga Cóż... do chwili upadku to Szatan był ulubieńcem Boga... Kiedy więc Bóg chciał sprawdzić, czy jego poddani aniołowie w niebie, którzy mieli mu służyć nie będą się buntować przeciwko dobrej woli Boga. Poprosił Szatana o usłużenie jednemu z najmniejszych ludzi. Szatan powiedział, że jest za wysoko postawiony aby służyć tak małemu człowiekowi. Zapomniał, że został stworzony do służby Bogu, a więc i człowiekowi, który jest istotą najwyżej uprzywilejowaną w akcie stworzenia.
Anioły to energia. I to nie Bóg a Szatan stworzył zło. Zbuntowany anioł został razem z innymi wyrzucony z królestwa niebieskiego, stworzył inną rzeczywistość, która miała istnieć i być potężniejsza od Boskiej i zaczął kusić ludzi. Czymże to kuszenie? Kuszenie to zło. A zło powstało z obrócenia dobra. A więc zło to nic innego jak nie właściwe wykorzystanie darów od Boga. Przykład?
Mamy język, wykorzystujemy go dobrze w rozmowie... Ale możemy wykorzystać źle obrażając kogoś.
Mamy siłę. Możemy dobrze ją wykorzystać podnosząc ciężar. Ale źle uderzając na kogoś.
Zło zostało stworzone przez obrócenie intencji. A więc zło można zniszczyć, w przeciwieństwie do dobra
Jeżeli uważasz, że to jest bez sensu, do daj przykład grzechu, w którym czynisz czyste zło, a tym samym nie mogłabyś uczynić nic dobrego?
Następnym razem jak zwątpisz to poszukaj sama odpowiedzi. Masa jest w internecie o Szatanie, religii chrześcijańskiej... Masa. Nie powiem jak pewien kolega z forum, że się ośmieszasz, bo bardzo dobrze, że zapytałaś na forum, albowiem teraz znasz prawdę.
_________________ Mądry jest ten kto wie czego nie wie!
a wierz w sobie co chcesz.
'musi to na Rusi a w Polsce jak kto chce'
nikt Cię do niczego dziecko nie zmusza. ;]
cassie napisał/a:
Jednak chrześcijanie mówiąc, że zło bierze się od szatana, a dobro od boga, przestają być monoteistami i stają się politeistami.
wierząc w to że zło pochodzi od szatana a dobro od Boga wcale nie stajemy się POLITEISTAMI. nadal wierzymy w jednego Boga i do niego kierujemy swoje proźby..jemu ufamy... jeśli wierzylibyśmy w szatana, jemu ufalibyśmy i kierowali swoje proźby jednocześnie wierząc w Boga wtedy bylibyśmy POLISTEISTAMI.
chyba...
_________________ `` nic nie jest wieczne,
stałe, niezmienne,
inna byłam a inna będe...
wszystko powoli kończy się,
traci sens``
################
jaaaa.! xX
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1651 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sro Maj 21, 2008 16:32
x.Piksel napisał/a:
I to nie Bóg a Szatan stworzył zło.
A od kiedy to szatan ma moc stwórczą? To przymiotnik jedynie Boga.
Zresztą jeśli szatan stworzył zło to czemu Bóg nie zniszczy zła? I gdzie tu jest sens wolnej woli? Jeśli wolna wola to wybór pomiędzy dobrem a złem i zakładasz że szatan stworzył zło, to czy wolna wola na pewno pochodzi od Boga i czy w ogóle istnieje?
cassie napisał/a:
Po za tym, dlaczego dobry bóg stworzył zło? Jak z dobrego drzewa może wyrosnąć trujący owoc?
Według mnie zło siedzi w każdym człowieku. Porządny i dobry człowiek to taki który nie pozwoli mu się zdominowac w zupełności, bo w każdym dochodzi ono do głosu.
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Zło to nic innego jak niewłaściwe wykorzystanie tego, co dostaliśmy od Boga dobrego. Szatan jest w przenośni twórcą zła, tak naprawdę on był tym pierwszym zbuntowanym, który zna każdą słabość fizyczną człowieka, którą przemóc może tylko wiara. On jest takim podstępnym, parszywym lisem, który chwyta nas za najsłabsze punkty i zwodzi tak, żebyśmy mieli okazję wybrać. Sam jest upadłym aniołem, czyli tym, który chciał stać się jak Bóg, ale bez Boga. Jeżeli zło to nie niewłaściwe wykorzystanie tego, co dobre otrzymaliśmy to powiedz mi jak można zrobić czymś tylko źle. Bo rękę można podać w geście pokoju i ręką można uderzyć. Seks łączy ludzi, ale też może być gwałtem, prostytucją... Językiem można powiedzieć coś mądrego, można też obrazić. W internecie można pisać mądrze i godnie, można też zachowywać się jak dziecko neo. Nie ma zła, które nie jest niewłaściwym wykorzystaniem danych nam przez Boga darów. Wolna wola polega właśnie na samodzielnym dysponowaniu tymi darami, które przez najpierw bunt Szatana, a później jego uderzanie w nasze najsłabsze punkty stało się przyczyną grzechów.
_________________ Mądry jest ten kto wie czego nie wie!
Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 184 Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 08:59
Cytat:
Zło to nic innego jak niewłaściwe wykorzystanie tego, co dostaliśmy od Boga dobrego. Szatan jest w przenośni twórcą zła, tak naprawdę on był tym pierwszym zbuntowanym, który zna każdą słabość fizyczną człowieka, którą przemóc może tylko wiara
A tu właśnie mi się przypominają słowa mojej katechetki z gimnazjum (dodam, ze do katechetek mam raczej krytyczny stosunek, to w większości nawiedzone baby, które się zachowują, jakby im się Chrystus objawił). Na temat Szatana powiedziała coś mniej więcej takiego: To nie Szatan stworzył Zło, ale Zło skusiło Szatana i uczyniło swoim sługą. I w sumie teraz nie wydaje mi się to takie głupie, jak wtedy sądziłem. Nie rozumiem dlaczego ludzie tak ślepo twierdzą, że Bóg stworzył wszystko dobre, a Zło zrodziło się niejako same. Bardziej wydaje mi się prawdopodobne, że Dobro i Zło istniało od zawsze i, jeśli patrzymy kategoriami religii, do spółki stworzyło świat. Dopiero postać Szatana pozwoliła Zło umieścić w konkretnej osobie, ono jednak istniało od zawsze, nikt go nie stworzył, ani samo się nie zrobiło, bo już było.
Księża w swym sprycie nauczyli się na pytania typu: "czemu dobry Bóg pozwala na istnienie Zła?" odpowiadać sloganem: "nie ma Dobra bez Zła'". Ok, wiele w tym prawdy, tylko że ci sami księża opowiadają później historię, jak to diabeł wymówił posłuszeństwo Bogu i stworzył Zło. Wynika z tego, że gdy Szatan był jeszcze grzecznym podnóżkiem Boga, na świecie było tylko dobro, czyli księża sami sobie zaprzeczają.
Nikt nie stworzył zła. Szatan nie ma mocy stwórczej. On po prostu źle wykorzystał dane mu przez Boga dobro. Dlatego jak mówię - poznał tajniki ludzkiej duszy i doskonale wie co najbardziej rani Boga. Znając go jako wcześniejszy anioł, ulubieniec może przewidzieć co On zamierza. Bo miłość i dobro są takie głupie .... Mówiąc głupie mam na myśli naiwne dla ludzi współczesnego świata. Tak jakbym powiedział: "jaki ja głupi bylem, że mu przebaczyłem"... Zło to abstrakcyjne określenie. Nie zostało stworzone, tak samo jak nie zostało stworzone dobro. Bo dobro to miłość, a miłość to Bóg, a Bóg jest od zawsze... Cóż więc można więcej powiedzieć... Złym określeniem jest to, że zło wywodzi się z dobra, ale jest to jego niewłaściwe wykorzystanie... Wywodzić się znaczy być podobnym, wzorować się... To jest jakby przeciwność. Naturalne jest to, że we Wszechświecie powstają siły przeciwne, któraś jest pierwsza i kiedy, można by to ująć popełnia błąd naiwności, ufności to powstaje przeciwność już bez ingerencji siły popełniającej ten metaforyczny błąd...
Czy więc Bóg popełnił błąd? Stworzył człowieka i aniołów... Zaufał im i dał poznać wiele swoich tajemnic, a nawet obdarzył dużą siłą... Zaufał człowiekowi i aniołom, czy więc popełnił błąd? Nie, to człowiek go popełnił.
A tak naprawdę to my tu spekulujemy, stawiamy hipotezy... A prawda jest WCIEKĄ TAJEMNICĄ WIARY! A spekulujemy, bo szukamy Boga, odpowiedzi na pytania, bo jesteśmy stworem poznania i doświadczenia... I to pogłębia naszą wiarę.
_________________ Mądry jest ten kto wie czego nie wie!
Pomógł: 11 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1459 Skąd: Od mamy
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 19:50 Re: Jak człowiek stworzył bogów.
cassie napisał/a:
Przeglądając książki spotrzegłam tytuł "Jak człowiek stworzył bogów". Nie wypożyczyłam książki, ponieważ byłam z koleżanką w bibliotecie i wstyd mi było wypożyczyć te książkę.
Podziwiam Cię.
Jak człowiek stworzył bogów?
Tak samo jak stworzył koło. Dzięki sile umysłu.
_________________
Błazen to najwierniejszy i najpokraczniejszy artysta komedii życia. Komedie łaskawie nagradzają swych parobów, czasem ukazują im sens granej roli. Nie jestem dobrym aktorem.
Tak, tak tez mnie troche rozbił ten fragment o koleżance. Ale jak juz nawiązujesz do książki. Czytałam kiedyś książkę Doroty Terrakowskiej o mniej kontrowersyjnym tytule "Samotność bogów". Czytałam ją co prawda jeszcze w gimnazjum, ale pamietam że dała mi dużo do myślenia.
Co do Boga, nie wiem, czy jest czy nie ma, nie potrafię sie określić, wiara stała mi się dziwnie obojętną.
_________________ Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania... HEY
Zrobimy tak.
Wymyślimy sobie boga. Ma na imię powiedzmy Assan, jest wszechmogący.
Dodamy kilka faktów historycznych.
Assan wysłucha Twoich próśb, jeśli się będziesz codziennie modlić. Wysłucha i pomoże, gdy będziesz coś robić.
Teraz zgromadzimy kilka ludzi, którzy w to uwierzą.
Tamci, będą mówić o Assanie dalej i tak krąg wierzących się powiększy.
Właściwie czym oprócz ilością wiernych będzie się różnić wiara w Assana od np. chrześcijaństwa?
Pomógł: 11 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1459 Skąd: Od mamy
Wysłany: Sro Cze 11, 2008 16:10
ZupkaPomidorowa, a ile jest pism stanowiących o istnieniu Sokratesa? Jedno moja droga, jedno napisane przez jego ucznia Platona. Mimo tego nikt nie kwestionuje jego istnienia i nauk.
Pism stanowiących o Jezusie jako człowieku było ok. 98, a o jego cudach (bez Biblii) ok. 78.
Masz rację, że religia żyje tak długo jak jej wyznawcy, ale istnieją pewne fakty, które mówią same za siebie. Te fakty są potężniejszymi przez swe istnienie niż błahe teksty o NeoDeusie.
_________________
Błazen to najwierniejszy i najpokraczniejszy artysta komedii życia. Komedie łaskawie nagradzają swych parobów, czasem ukazują im sens granej roli. Nie jestem dobrym aktorem.
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1651 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sro Cze 11, 2008 17:34
Kapeć napisał/a:
Pism stanowiących o Jezusie jako człowieku było ok. 98, a o jego cudach (bez Biblii) ok. 478.
Tak? Podaj kilka tytułów wraz z datami ich wydania
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomógł: 11 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1459 Skąd: Od mamy
Wysłany: Sro Cze 11, 2008 17:40
Więcej niż Cieśla - Josh McDowell. Tam to znalazłem.
A o tytuły i daty wydania pytaj w/w pana
_________________
Błazen to najwierniejszy i najpokraczniejszy artysta komedii życia. Komedie łaskawie nagradzają swych parobów, czasem ukazują im sens granej roli. Nie jestem dobrym aktorem.
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1651 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Sro Cze 11, 2008 17:54
Ano właśnie.
Cytat:
Epoka, w której Jezus rzekomo nauczał tłumy(!) jest "jedną z tych, co znamy dosyć dobrze z tekstów świeckich; otóż autorzy współcześni milczą o nim [warto zdać sobie sprawę, że kroniki, które milczą o Jezusie wspominają o Janie Chrzcicielu, Jakubie Sprawiedliwym, podobnie św. Paweł jest bez wątpienia postacią historyczną — przyp. Mariusz Agnosiewicz]. Józef [Flawiusz], Żyd z narodowości, który pisał około 80 roku i który wchodzi w szczegóły na temat historii Palestyny, równie jak na temat prokuratora rzymskiego Poncjusza Piłata, wzmiankuje wprawdzie o świętym Janie Chrzcicielu, który był stracony za Heroda Agryppy, ale nic nie wie o nauczaniu Jezusa. To milczenie wydało się tak zadziwiającym, iż wcześnie już wprowadzono do jego Starożytności żydowskich (18, 1, 3) następujące zdania, których charakter apokryficzny jest oczywisty, i w których jest rzeczą mocno wątpliwą, czy nadawałoby się nawet kilka słów do zachowania: "
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .