forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Kilka pytan
Autor Wiadomość
Aguś 
Moderator
Księżniczka.



Pomogła: 12 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 4306
Skąd: z plaży w Sopocie...
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 09:42   

Cytat:
Moim zdaniem pieniądz ma bardzo duży wpływ na to czy jesteśmy szczęśliwi czy nie. Może same pieniądze szczęścia nie dają ale otwierają nam do niego drogę.

zgodze sie calkowiecie.
Nie ma za co zaplacic rachunkow, zywic dzieci- ciagla nerwówka.


ale za to, tacy ludzie,czesto potrafia doceniac te male sukcesy, ktore czlowiek "wszystko mający" nie zauważa.
_________________
po prostu! w ogóle! na pewno! naprawdę ! nie z czasownikami piszemy OSOBNO !
"A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś ściskając Misiowi łapkę - Co wtedy?
-Nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha to ten ktoś nigdy nie znika tylko siedzi gdzieś i czeka na Ciebie."
Moja niska frekwencja na forum spowodowana jest powrotem do szkoły. na szczęście przerwa bożonarodzeniowa trwa w tym roku 2 tygodnie. ;)

Notatki.
 
Szehe 
Moderator
Bomba czuła na dotyk



Pomogła: 10 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 06 Kwi 2007
Posty: 2730
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 10:49   

Wizzard napisał/a:
Szeche napisał/a:
Taki przykład pierwszy z brzegu. Mamy dwójke chorych dzieci, leżą na łóżku, podpięte do aparatury, nie moga się bardzo ruszać. Jedno dziecko zdaje sobie sprawę z sytuacji (wie że jest chore, że nigdy nie będzie mogło biegać, prowadzić normalnego życia) drugie nie zdaje sobie z tego sprawy. Jak myśłisz które będzie szczęśliwsze?

To pierwsze ;) . Wolałabyś wiedzieć na czym stoisz czy nie móc się ruszać i nie wiedzieć czemu? Zostaje ci tylko niepewność, masa różnych myśli z którymi nie możesz sobie poradzić, wyobrażasz sobie najgorsze scenariusze i próbujesz rozkminić co jest grane :> .

A ja własnie myślę, że szczęśliwsze będzie to drugie dziecko. Ono będzie się cieszyć z pierdoły, chociazby z tej czerwonej grzechotki, którą pomachamy mu przed oczmi. Ono nie zdaje sobie sprawy z sytuacji (w przeciwieństwie do tego pierwszego) w jakiej się znajduje.

Tak samo z głupcami. Im mniej wie tym jest szczęśliwszy. Facetowi, który się stoczył i teraz mieszka w lepiance wystarczy z rana wino i posiłek w jakiejś stołówce dokarmiającej bezdomnych. O nie wie co to francuskie wino, impreza ze znajomymi, dobra zabawa, a tego czego nie zna nie moze mu brakować.

Aguś napisał/a:
Nie ma za co zaplacic rachunkow, zywic dzieci- ciagla nerwówka.
ale za to, tacy ludzie,czesto potrafia doceniac te male sukcesy, ktore czlowiek "wszystko mający" nie zauważa.

Z nerwówką się zgodzę, nie jest dobrze liczyć każdy grosz. Jednak co do tego doceniania to różnie bywa. To raczej zależy od tego jaką nam rodzice hierarchię do głowy wbili za młodu.
Ja mam od małego tłumaczone że najważniejsze jest zdrowie.
_________________
Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania...

HEY
 
 
Wizzard 
Moderator



Pomógł: 37 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 1752
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 11:33   

Szeche napisał/a:
Tak samo z głupcami. Im mniej wie tym jest szczęśliwszy. Facetowi, który się stoczył i teraz mieszka w lepiance wystarczy z rana wino i posiłek w jakiejś stołówce dokarmiającej bezdomnych. O nie wie co to francuskie wino, impreza ze znajomymi, dobra zabawa, a tego czego nie zna nie moze mu brakować.


Jak będziemy podążali tym tokiem myślenia to równie dobrze możemy sobie wkręcić, że będziemy się cieszyć ze wszystkiego złego co nas spotyka ale czy to będzie prawdziwe szczęście?
_________________

 
 
Szehe 
Moderator
Bomba czuła na dotyk



Pomogła: 10 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 06 Kwi 2007
Posty: 2730
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 14:23   

Wizzard napisał/a:
Jak będziemy podążali tym tokiem myślenia to równie dobrze możemy sobie wkręcić, że będziemy się cieszyć ze wszystkiego złego co nas spotyka ale czy to będzie prawdziwe szczęście?

Nie chodzi o to, że będziemy cieszyć się ze wszystkiego co złe, ale pewne problemy jedna osoba zauważy a druga nie zwróci na nie uwagi. Prawdziwym szczęściem nie będzie omijanie/nierozumienie problemów. Inny przykład;
Choroba w rodzinie, zachorowała matka. Jej dwóch synów (jeden lekarz drugi nauczyciel) rozmawia z lekarzem prowadzącym ich matkę. Oczywiście facet omija nieprzyjemny fakt łacińskimi określeniami i pociesza synów, ze będzie dobrze. Kto w tej sytuacji będzie na lepszej pozycji? Osoba która nie zdaje sobie sprawy z śmierci matki i ślepo ufa lekarzowi i jego uśmiechniętej twarzy, czy facet który pracuje w tym fachu i wie co tak naprawdę jest grane?
_________________
Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania...

HEY
 
 
cuenta 
Początkujący
kożelanka dinozarła



Wiek: 20
Dołączyła: 13 Kwi 2007
Posty: 120
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 15:01   

Aguś napisał/a:
1. Co jest prawdziwe,a co nie ?

Dla mnie prawdziwe to namacalne. Prawdziwą miłość też można 'wyczuć'. Również inne prawdziwe uczucia.

Aguś napisał/a:
2. Sokrates twierdził,ze tylko człowiek madry moze byc naprawdę szczęśliwy. Co o tym myślicie?

Nie zgadzam się, szczęście nie ma definicji więc nie można dzielić je na te, dla tych mądrych i tych mniej inteligentnych. Zresztą mądrość to też pojecie zbyt ogólne. Mądry tzn. z głową pełną wzorów matematycznych czy mądry tzn. doświadczony przez los?

Aguś napisał/a:
3.Czym jest szczęście?

Szczęście - chwilowy sens życia. Na pedagogice podano nam ciekawą matematyczną definicję szczęścia ;)

Aguś napisał/a:
4."życie to wojna i przystanek chwilowy w podroży"
Zgadzacie sie z tym ?

Życie to wojna - owszem, ale nie przystanek. Takim 'przystankiem' może być to chwilowe szczęście.
_________________
Es que no temerte, aqui ya me hace mal.
Como siempre hoy estoy pensando en ti...
 
 
Wizzard 
Moderator



Pomógł: 37 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 1752
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 17:14   

Lekarz ponieważ będzie wiedział ile pozostało życia matce i będzie mógł ten czas wykorzystać, a nauczyciel będzie w wielkim szoku gdy matka się przekręci i będzie żałował, że nie wykorzystał dobrze czasu przed jej śmiercią ;) .
_________________

 
 
Szehe 
Moderator
Bomba czuła na dotyk



Pomogła: 10 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 06 Kwi 2007
Posty: 2730
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 19:06   

Wizzard napisał/a:
Lekarz ponieważ będzie wiedział ile pozostało życia matce i będzie mógł ten czas wykorzystać, a nauczyciel będzie w wielkim szoku gdy matka się przekręci i będzie żałował, że nie wykorzystał dobrze czasu przed jej śmiercią ;) .

Nie gadam z Tobą bo mnie nie rozumiesz :P :glad:

W każdym bądź razie ja się z Sokratesem w tej kwestii nie zgadzam ;-)
_________________
Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania...

HEY
 
 
Wizzard 
Moderator



Pomógł: 37 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 1752
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 19:14   

Szeche napisał/a:
Nie gadam z Tobą bo mnie nie rozumiesz :P :glad:


Jasne jasne :P .
_________________

 
 
Szehe 
Moderator
Bomba czuła na dotyk



Pomogła: 10 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 06 Kwi 2007
Posty: 2730
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 19:39   

Wizzard napisał/a:
Szeche napisał/a:
Nie gadam z Tobą bo mnie nie rozumiesz :P :glad:

Jasne jasne :P .

tzn Wizzard, wiem o co ci chodzi, ale dla mnie osoba która wie mniej jest częściej szczęśliwsza od tej która wie więcej.
_________________
Dziekuje Panie że mieszczę się w standardzie,
że nie wystaje za nawias.
Lecz czemu mi dałeś marną mysią wiarę. Przeczuwam klęske już na wstępie...
Dziękuję Panie że mieszcze się w szeregu.
Za średni wzrost, letnie ciało
Lecz czemu dumy pożałowałeś Panie.
Kolana pieką od klękania...

HEY
 
 
Wizzard 
Moderator



Pomógł: 37 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 1752
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 21:02   

Szeche napisał/a:
tzn Wizzard, wiem o co ci chodzi, ale dla mnie osoba która wie mniej jest częściej szczęśliwsza od tej która wie więcej.


Pójdźmy na kompromis i uznajmy, że to wszystko zależy od sytuacji ;) . Zrobię ci przysługę i na swoją niekorzyść podam taki przykład :P .Są dwa małżeństwa w których mężowie zdradzają żony. W pierwszym ona o tym nie wie, on nie daje po sobie tego poznać, zachowuje się jak kochający mąż. Ona nic nie wiedząc jest szczęśliwa. W drugim żona coś podejrzewa i automatycznie już nie jest chociaż wie więcej ;) .
_________________

 
 
Kermit 
Praktykant



Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 485
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 22:45   

Wizzard napisał/a:
Pójdźmy na kompromis i uznajmy, że to wszystko zależy od sytuacji ;) . Zrobię ci przysługę i na swoją niekorzyść podam taki przykład :P .Są dwa małżeństwa w których mężowie zdradzają żony. W pierwszym ona o tym nie wie, on nie daje po sobie tego poznać, zachowuje się jak kochający mąż. Ona nic nie wiedząc jest szczęśliwa. W drugim żona coś podejrzewa i automatycznie już nie jest chociaż wie więcej


IMHO zły przykład. Nie chodzi o wiedzę, informacje, ale tzw. mądrość życiową. Wg. mnie Sokrates nie miał na myśli przypadków dzieci chorych, tylko przeciętnego Kowalskiego (tzn. przeciętnego Kyriakosa).
_________________
::Nie masz po co żyć? Żyj na złość innym!::
 
 
Wizzard 
Moderator



Pomógł: 37 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 1752
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 22:54   

W sumie masz rację ;) . To Szeche sprowadziła moje rozumowanie na zły tor :P .
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Marketiva - platforma FOREX - Gadżety reklamowe - Webmaster - przenośniki - Apartamenty wrocław - Noclegi Ciechanów - pierścionki - projektowanie stron www Toruń - Słubice - wagi - Domy Poznań - spa - projekt belize - Gry Planszowe - łeba
statystyka