forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Paradoks Adama i Ewy.
Autor Wiadomość
Wazelina 
Boss
Einstein forum.



Pomogła: 26 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 2645
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 18:07   Paradoks Adama i Ewy.

Bóg stworzył Adama i Ewę. Umieścił ich w raju, w którym było drzewo poznania dobra i zła, a także drzewo życia. Ludzie mogli robić wszystko, co chcieli, ale nie wolno im było zrywać owoców z drzewa poznania. Co ciekawe, na początku Bóg nie zakazuje im spożywania owoców z drzewa życia, ale wiemy, że tego nigdy nie zrobili, ponieważ jednym z powodów, dla których Stwórca wygnał ich z raju było właśnie to, żeby nie zjedli owocu z drzewa życia.

Pewnego dnia do Ewy przyszedł wąż i skusił ją żeby zjadła owoc z drzewa poznania. Następnie Adam również ugryzł kawałek tego owocu za namową Ewy. Wtedy oboje spostrzegli, że są nadzy i ubrali się, a następnie schowali się przed Bogiem, kiedy ten zaczął ich wołać. W końcu wydało się, że ludzie jedli z drzewa poznania, a wtedy bóg wściekł się i wyrzucił ich z raju.

Pytam więc: Co robiło drzewo poznania w raju? Czy Bóg nie przewidział, że ludzie złamią jego zakaz i zjedzą z niego? Co robił wąż w raju? Czy Bóg nie przewidział, że skusi on Ewę, a ta Adama? Dlaczego Bóg nie stworzył ludzi silnych na pokusę? Czy nie wiedział, że są za słabi i dadzą się skusić wężowi? Czy nie był w stanie stworzyć ich silniejszych? A jeśli był w stanie, to czy nie przewidział, że stworzył ich za słabych? Dlaczego Bóg ukarał ludzi? Czy to ich wina, że stworzył On ich za słabych i nie mogli się oprzeć pokusie? A może to wina węża, że ich skusił? Ale czy Bóg nie wiedział, że wąż jest w raju? A jeśli wiedział, to czy nie przewidział, że skusi on ludzi? Jednak jeśli nawet to wiedział, to za co w takim razie ich ukarał? Za niesubordynację? Czy Bóg nie przewidział, że ludzie go nie posłuchają? Jeśli przewidział, to dlaczego nie stworzył ich takich, którzy by go posłuchali?
Czy Bóg chciał przetestować ludzi? To On nie wiedział jakie mają możliwości? I znowu jeśli wiedział, to co to za próba, której wynik jest ustalony z góry? Dlaczego Bóg ukarał ludzi za to, że byli słabi i nieposłuszni, skoro to On ich takich słabych i nieposłusznych stworzył?


Jestem ciekawa waszych wypowiedzi. Wnioski napiszę później.
_________________
O mnie: http://pl.wikipedia.org/w...87_narcystyczna
 
Kermit 
Praktykant



Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 485
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 18:56   

Patrzę na to z trochę mniej religijnego punktu widzenia - ludzie potrzebowali historyjki na wytłumaczenie swojej grzeszności, to wymodzili takie opowiadanie.
_________________
::Nie masz po co żyć? Żyj na złość innym!::
 
 
kosh 
Nowicjusz
lokata Anuśka :)


Wiek: 16
Dołączyła: 13 Lis 2007
Posty: 73
Skąd: Rybniik xD
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 19:02   

Bóg i szatan to niebo i piekło . mają taką samą "moc" ,

zgadzam się z Kermitem,

Stary testament, prawie 90% to "kopia" dzieła Sumerów , ;xxx
_________________
- Barbie, życie to nie bajka!
your fu**ing choice, only You make a choice. !

mam gdzieś, co o mnie myślisz.
mam głęboko gdzieś, co o mnie mówisz.
mam baardzo głęboko gdzieś, to czy mnie lubisz.

..... - zakochana:) R;*
techno, trance house !
 
 
Mnich 
Moderator
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 19:32   

Kiedyś, podczas rozmowy z #1 doszliśmy do zasadniczego pytania, dlaczego Bóg stworzył w ogóle zło na Ziemi. Przecież nie jest sadystą, który rozmnaża hodowlę tylko po to, aby patrzeć, jak ta się sama powybija.

Problem tylko w tym, że idealnie święci ludzie w cale nie idą do nieba.

"Dziady" Adama Mickiewicza. Czytałaś? Na pewno czytałaś. Była w nich mowa o błąkających się w zaświatach duszach, które prosiły o ziarno goryczy, aby mogły pójść do nieba. Dotyczyło to mn. dzieci nienarodzonych, a tym samym takich, które nigdy nie popełniły grzechu. Gdyby Bóg nie zasadził Drzewa Poznania w ogrodzie Eden, Adam i Ewa nigdy by nie zgrzeszyli, nigdy by niczego nie żałowali i nigdy nie poszliby do nieba.
 
Aniołek 
Maniak
Optymistka xD



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 1233
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 19:37   

Ostatnio na religii zadawałam katechetce podobne pytania... Na wiekszość z nich nie potrafiła odpowiedzieć. Tez sie nad tym zastanawiam, dlaczego Bóg, skoro i tak wiedział jak to będzie, po co stworzył świat?? Po co umieścił Adama i Ewę w raju skoro wiedział że i tak tam długo nie zabawią?? Chyba nigdy nie uslysze odpowiedzi na te pyatnia :P
_________________
„Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
 
Wazelina 
Boss
Einstein forum.



Pomogła: 26 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 2645
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 22:28   

Kermit napisał/a:
Patrzę na to z trochę mniej religijnego punktu widzenia - ludzie potrzebowali historyjki na wytłumaczenie swojej grzeszności, to wymodzili takie opowiadanie.

Poniekąd masz rację. Dam przykład: Jezus powiedział, że skoro dostałeś w prawy polik, nadstaw lewy. W średniowieczu ludziom chodziło o to, aby się ich słuchac, więc wcisnęli bajeczkę że trzeba byc posłusznym. Do dziś tak zapewne sądzimy. A chodzi tu o inny aspekt. Mianowicie - klepnięcie raz kogoś, oznacza spoliczkowanie. Poklepanie dwa razy jest miłe i przyjacielskie. Oto chodziło Jezusowi. Aby z wrogów robic przyjaciół. Zjednywac ludzi. To dowodzi, że Biblii nie można dosłownie tłumaczyc.
kosh napisał/a:
Stary testament, prawie 90% to "kopia" dzieła Sumerów , ;xxx

Stary Testament jest porównywalny do Koranu. Bóg jest przedstawiony jako ten zły i niedobry. Dopiero w Nowym Testamencie obrazuje się go jako świetnego stwórcę.
Mnich napisał/a:
"Dziady" Adama Mickiewicza. Czytałaś? Na pewno czytałaś. Była w nich mowa o błąkających się w zaświatach duszach, które prosiły o ziarno goryczy, aby mogły pójść do nieba. Dotyczyło to mn. dzieci nienarodzonych, a tym samym takich, które nigdy nie popełniły grzechu. Gdyby Bóg nie zasadził Drzewa Poznania w ogrodzie Eden, Adam i Ewa nigdy by nie zgrzeszyli, nigdy by niczego nie żałowali i nigdy nie poszliby do nieba.

Coś Ty. Popełniliby inny grzech przy pomocy węża :)
Zresztą w Genesis jest wiele nieścisłości. Jedna wersja jest taka, że po paru dniach do towarzystwa Adamowi, stworzono Ewę. Druga zakłada, że zaraz po stworzeniu Adama, Bóg zrobił Ewę. Kolejna nieścisłośc i złe tłumaczenie Biblii :]
BadGirl napisał/a:
Tez sie nad tym zastanawiam, dlaczego Bóg, skoro i tak wiedział jak to będzie, po co stworzył świat?? Po co umieścił Adama i Ewę w raju skoro wiedział że i tak tam długo nie zabawią?? Chyba nigdy nie uslysze odpowiedzi na te pyatnia :P

Ha! I tu będzie moja puenta. Ano chodzi oto, że Bóg stworzył człowieka, jako prostą istotę. Każdy jest siebie wart, każdy jest taki sam. Mimo, że jesteśmy grubi, chudzi, brzydcy, ładni. Każdy jest taki sam. Mimo, że tak bardzo się różnimy, uosabiamy te same cechy, tylko w mniejszym, bądź większym stopniu. Bóg rzuca nas na pastwę losu. Nie decyduje za nas, bo gdyby tak było, my bylibyśmy Boscy i uosabiali tylko dobre cechy. Bóg nagradza tylko za starania. Te dobre i właściwe starania, by się poprawic. Naprawic to całe zło, które zrobiliśmy.
_________________
O mnie: http://pl.wikipedia.org/w...87_narcystyczna
 
Mnich 
Moderator
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 22:39   

Wazelina napisał/a:
Dam przykład: Jezus powiedział, że skoro dostałeś w prawy polik, nadstaw lewy. W średniowieczu ludziom chodziło o to, aby się ich słuchac, więc wcisnęli bajeczkę że trzeba byc posłusznym.
Tylko Nowy Testament był pisany na długo przed Średniowieczem. :)
Wazelina napisał/a:
Coś Ty. Popełniliby inny grzech przy pomocy węża :)
Popełnili pierwszy lepszy grzech. ;-)
Wazelina napisał/a:
Zresztą w Genesis jest wiele nieścisłości. Jedna wersja jest taka, że po paru dniach do towarzystwa Adamowi, stworzono Ewę. Druga zakłada, że zaraz po stworzeniu Adama, Bóg zrobił Ewę. Kolejna nieścisłośc i złe tłumaczenie Biblii :]
Księgę Rodzaju czytałem w trzech różnych przekładach i nie spotkałem się z takimi różnicami. Nie mam pojęcia, skąd Ty to wzięłaś. Albo gdzie usłyszałaś. ;-)
 
Wazelina 
Boss
Einstein forum.



Pomogła: 26 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 2645
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 06:32   

Mnich napisał/a:
Tylko Nowy Testament był pisany na długo przed Średniowieczem. :)

Chodzi mi o interpretację. To w średniowieczu zaczęto taki kit wciskac :P
Mnich napisał/a:
Księgę Rodzaju czytałem w trzech różnych przekładach i nie spotkałem się z takimi różnicami. Nie mam pojęcia, skąd Ty to wzięłaś. Albo gdzie usłyszałaś. ;-)

Przeczytałam pewien artykuł o nieścisłościach w Biblii, znajdę go tylko, to Ci przepiszę ;)
_________________
O mnie: http://pl.wikipedia.org/w...87_narcystyczna
 
Konrad 
Uzależniony
idiota z powołania



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1651
Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 16:39   

Wazelina napisał/a:
Bóg stworzył Adama i Ewę. Umieścił ich w raju, w którym było drzewo poznania dobra i zła, a także drzewo życia. Ludzie mogli robić wszystko, co chcieli, ale nie wolno im było zrywać owoców z drzewa poznania. Co ciekawe, na początku Bóg nie zakazuje im spożywania owoców z drzewa życia, ale wiemy, że tego nigdy nie zrobili, ponieważ jednym z powodów, dla których Stwórca wygnał ich z raju było właśnie to, żeby nie zjedli owocu z drzewa życia.

Pewnego dnia do Ewy przyszedł wąż i skusił ją żeby zjadła owoc z drzewa poznania. Następnie Adam również ugryzł kawałek tego owocu za namową Ewy. Wtedy oboje spostrzegli, że są nadzy i ubrali się, a następnie schowali się przed Bogiem, kiedy ten zaczął ich wołać. W końcu wydało się, że ludzie jedli z drzewa poznania, a wtedy bóg wściekł się i wyrzucił ich z raju.

Pytam więc: Co robiło drzewo poznania w raju?


To jest jedna wielka metafora. Tam nie było żadnego drzewa, owocu, węża czy raju. To była ziemia i zamiast drzewa poznania była pokusa czy szatan, a zamiast drzewa życia był Bóg. Raj to był, ponieważ Adam i Ewa w sposób namacalny mieli kontakt z Bogiem (wielokrotnie jest napisane, że "Bóg przechadzał się w ogrodach"). I nie zostali wygnani z raju (dokładniej chodzi o to, że Bóg ich opuścił) z powodu zjedzenia owocu, tylko był to grzech. Przynajmniej ja tak to widzę ;)

Wazelina napisał/a:
Czy Bóg nie przewidział, że ludzie złamią jego zakaz i zjedzą z niego?


I tym pytaniem dochodzimy do najpiękniejszego paradoksu w historii chrześcijaństwa. Bóg stwarzając nas zrobił to z miłości. Lecz dał Nam wolną wolę, czym sam skazał się na takie właśnie zarzuty. Przewidywał zapewne, że mając wolną wolę, świadomie wybierzemy zło, lecz nie pozbawił Nas niej. I stąd też wszelkie zło na świecie. Z naszej wolnej woli. Nie od Boga, nie od szatana, a od ludzi. Skutek uboczny wolnej woli ;)

Wazelina napisał/a:
Dlaczego Bóg nie stworzył ludzi silnych na pokusę?


Oczywiście mógł nas takimi stworzyc, lecz po co? To byłby zamach na wolną wolę.

Wazelina napisał/a:
A jeśli był w stanie, to czy nie przewidział, że stworzył ich za słabych?


Może tą siłę trzeba czerpac właśnie z wiary? Z wiary że jeśli wytrwamy, to będzie nagroda?

Wazelina napisał/a:
A może to wina węża, że ich skusił?


Szatan ich kusił. Skusili się sami.
Jest ciekawsze pytanie: Czemu Bóg nie zniszczy szatana, lub czemu pozwolił aby aniołowie się przeciwko niemu buntowali? Czemu dał aniołom wolną wolę, skoro są to istoty zblizone mocą do mocy Bożej? Przecież ma moc aby go zniszczyc (w Apokalipsie zniszczy go archanioł) więc czemu nie zrobi tego teraz? Będzie miał człowiek wolną wolę, lecz nie będzie kuszenia i byłoby wtedy wspaniale. kto chce, to będzie i tak czynił zło. I pytanie podstawowe: Skoro szatan jest zbuntowanym aniołem, to w jaki sposób Bóg dał im wcześniej wolną wolę czyli wybór między złem a dobrem?

Wazelina napisał/a:
I znowu jeśli wiedział, to co to za próba, której wynik jest ustalony z góry?


Co masz na myśli pisząc "z góry ustalony"?

Mnich napisał/a:
dlaczego Bóg stworzył w ogóle zło na Ziemi.


Bóg nie stworzył zła. Ono powstało w wyniku wolnej woli aniołów.

Kermit napisał/a:
Patrzę na to z trochę mniej religijnego punktu widzenia - ludzie potrzebowali historyjki na wytłumaczenie swojej grzeszności, to wymodzili takie opowiadanie.


Oczywiście nie można i takiej wersji z góry przekreślac. Człowiek samotny to człowiek bezsilny. A wierząc że coś tam jest człowiek nigdy nie czuje się samotny.

Wazelina napisał/a:
Stary Testament jest porównywalny do Koranu. Bóg jest przedstawiony jako ten zły i niedobry.


Ale Bóg ani w ST ani w Koranie nie jest zły. Jest sprawiedliwy i surowy, a to różnica ;)

Wazelina napisał/a:
Bóg nagradza tylko za starania.


Czyli że jeśli chcę się nawrócic/poprawic, a nie udaje mi się to, to czy jestem już zbawiony? Czy jesli gwałciciel postanowi, że nie będzie tego robił, a nie wytrzymał w swoim postanowienu, to czy również bedzie zbawiony? Przecież się starał.

Wazelina napisał/a:
Bóg rzuca nas na pastwę losu.


gdyby tak było nie fatygowałby swojego Syna tutaj, na ziemię ;)
_________________
Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
 
Wazelina 
Boss
Einstein forum.



Pomogła: 26 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 2645
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 18:19   

atos napisał/a:
To jest jedna wielka metafora. Tam nie było żadnego drzewa, owocu, węża czy raju. To była ziemia i zamiast drzewa poznania była pokusa czy szatan, a zamiast drzewa życia był Bóg. Raj to był, ponieważ Adam i Ewa w sposób namacalny mieli kontakt z Bogiem (wielokrotnie jest napisane, że "Bóg przechadzał się w ogrodach"). I nie zostali wygnani z raju (dokładniej chodzi o to, że Bóg ich opuścił) z powodu zjedzenia owocu, tylko był to grzech. Przynajmniej ja tak to widzę ;)

Skoro to metafora, to metaforą jest również chodzenie Boga po ogrodzie.
Cytat:
I tym pytaniem dochodzimy do najpiękniejszego paradoksu w historii chrześcijaństwa. Bóg stwarzając nas zrobił to z miłości. Lecz dał Nam wolną wolę, czym sam skazał się na takie właśnie zarzuty. Przewidywał zapewne, że mając wolną wolę, świadomie wybierzemy zło, lecz nie pozbawił Nas niej. I stąd też wszelkie zło na świecie. Z naszej wolnej woli. Nie od Boga, nie od szatana, a od ludzi. Skutek uboczny wolnej woli ;)

Wiesz. Zgodzę się z tym.
atos napisał/a:
Wazelina napisał/a:
Dlaczego Bóg nie stworzył ludzi silnych na pokusę?


Oczywiście mógł nas takimi stworzyc, lecz po co? To byłby zamach na wolną wolę.

A więc po co nam wolna wola, skoro i tak jesteśmy poddawani naciskowi z każdej strony?

Cytat:
Wazelina napisał/a:
A jeśli był w stanie, to czy nie przewidział, że stworzył ich za słabych?


Może tą siłę trzeba czerpac właśnie z wiary? Z wiary że jeśli wytrwamy, to będzie nagroda?

Dla mnie to bardziej jak szkolenie piesków Pawlova. Rób tak i tak, dostaniesz nagrodę.
atos napisał/a:
Wazelina napisał/a:
A może to wina węża, że ich skusił?


Szatan ich kusił. Skusili się sami.

W Starym Testamencie Bóg jest postrzegany, jako brutalny i niedobry stworzyciel. Raczej gdyby chciał, aby ludzie mocniej go kochali i dbał o nich, nie dopuściłby do grzechu.
atos napisał/a:
Będzie miał człowiek wolną wolę, lecz nie będzie kuszenia i byłoby wtedy wspaniale.

Nie miałby już wolnej woli. Byłyby same pozytywy i dobro, a nie byłoby zła. Wolna wola to właśnie wybór zła, lub dobra, zależnie od tego, co bardziej nam odpowiada.
atos napisał/a:
Skoro szatan jest zbuntowanym aniołem, to w jaki sposób Bóg dał im wcześniej wolną wolę czyli wybór między złem a dobrem?

Ja raczej pytam: dlaczego anioły się zbuntowały? Czyżby za dużo wolnej woli?
atos napisał/a:
Wazelina napisał/a:
I znowu jeśli wiedział, to co to za próba, której wynik jest ustalony z góry?


Co masz na myśli pisząc "z góry ustalony"?

To, że człowiek i tak zgrzeszy.
atos napisał/a:
Czyli że jeśli chcę się nawrócic/poprawic, a nie udaje mi się to, to czy jestem już zbawiony? Czy jesli gwałciciel postanowi, że nie będzie tego robił, a nie wytrzymał w swoim postanowienu, to czy również bedzie zbawiony? Przecież się starał.

Sądze, że tak. Wykazał chęci.
atos napisał/a:
Wazelina napisał/a:
Bóg rzuca nas na pastwę losu.


gdyby tak było nie fatygowałby swojego Syna tutaj, na ziemię ;)

Chodzi mi o teraźniejszosc, a nie o to co jest napisane w Biblii, czego dosłownie nie można brac.
_________________
O mnie: http://pl.wikipedia.org/w...87_narcystyczna
 
Jamaica 
Miss forum!
przyczajony tygrys


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 26 Kwi 2006
Posty: 4696
Skąd: się tu wziąłeś?
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 18:23   

Wazelina, to że ty nie wierzysz w Boga, nie znaczy że inni tak samo mają. Co? Może mielibyśmy leżeć do góry czterema literami, i wszystko byśmy mieli? A gwałciciele, zabójcy by szli z nami do nieba? No pomyśl trochę. Może zaraz powiesz, że metaforę jest cała Biblia, że tam wszystko jest zakłamane, i tp.
_________________
'Gdy się zobaczyło tylko
raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby
wiadomo już, że dla człowieka nie może być
innego powołania, jak wzbudzanie tego światła
na twarzach otaczających nas ludzi.'
A.Camus

 
 
Aniołek 
Maniak
Optymistka xD



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 1233
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 18:29   

Im bardziej sie nad tym zastanawiam, tym bardziej to wszystko jest dla mnie bez sensu... Moze osoba ktora mi powiedziala ze moja wiara jest łsaba miała racje?? :P
_________________
„Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
 
Wazelina 
Boss
Einstein forum.



Pomogła: 26 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 2645
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 18:44   

Monique :* napisał/a:
Wazelina, to że ty nie wierzysz w Boga, nie znaczy że inni tak samo mają. Co? Może mielibyśmy leżeć do góry czterema literami, i wszystko byśmy mieli? A gwałciciele, zabójcy by szli z nami do nieba? No pomyśl trochę. Może zaraz powiesz, że metaforę jest cała Biblia, że tam wszystko jest zakłamane, i tp.

Nie do końca. Nie zapominaj, że mamy takie coś jak pokutę za swe czyny i chęc żałowania za nie. Nie można kogoś od razu skreślac i wsadzac w jeden wór, zawiązując go mocnym sznurem, tak by już z niego nie wyszedł, siedząc w swej agonii.
_________________
O mnie: http://pl.wikipedia.org/w...87_narcystyczna
 
sweet_secret 
Początkujący


Wiek: 17
Dołączyła: 17 Lis 2007
Posty: 125
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 19:40   

Cytat:



Im bardziej sie nad tym zastanawiam, tym bardziej to wszystko jest dla mnie bez sensu... Moze osoba ktora mi powiedziala ze moja wiara jest łsaba miała racje??


ehh im bardziej sie zastanawiamy tym bardziej wątpimy... A nam ksiądz mówił żeby wierzyć przede wszystkim, bo to co dla nas zagadkowe i niepojęte ma dopełnić wiara , człowiek jednak z natury ciekawski jest... ale chyba nie poznamy za życia odpowiedzi na te pytania,,,
_________________
"...Łąkę pełną maków, zabierzesz mnie tam...":))
 
Aniołek 
Maniak
Optymistka xD



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 1233
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 19:59   

sweet_secret napisał/a:
Cytat:



Im bardziej sie nad tym zastanawiam, tym bardziej to wszystko jest dla mnie bez sensu... Moze osoba ktora mi powiedziala ze moja wiara jest łsaba miała racje??


ehh im bardziej sie zastanawiamy tym bardziej wątpimy... A nam ksiądz mówił żeby wierzyć przede wszystkim, bo to co dla nas zagadkowe i niepojęte ma dopełnić wiara , człowiek jednak z natury ciekawski jest... ale chyba nie poznamy za życia odpowiedzi na te pytania,,,


a moja babka powiedziała nam, że im wiecej wiemy o Bogu tym bardziej wierzymy :P
watepie żeby kiedykolwiek poznałam odpowiedzi na te pytania :P
_________________
„Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Dzieci, fotki dziecka - Groteska - Katalog Stron Internetowych - forum agd - list motywacyjny - Take A Bow - Bluetooth - Pozycjonowanie stron - Noclegi - Praca dyplomowa - kasy fiskalne - Ogrzewanie podłogowe - WOPR - zarządzanie - Oficjalna strona Klasy IIIa
statystyka