Zainspirowana dzisiejszym tematem na języku polskim chciałam Was się spytać jakie macie zdanie na temat wolnej woli. Czy owa wola w ogóle istnieje, jeśli tak to na jakich działa zasadach.
* Tematów o podobnej tematyce szukałam w dziale o wszystkim i w kontrowersyjnych. Jeżeli wybrałam zły dział na temat, to przepraszam, ale sądze, że pojęcie wolna wola to dość skomplikowany i kontrowersyjny temat dla zapewne wielu z nas.
Zapraszam do dyskusji i pozdrawiam.
Przeniosłam do Filozofia i wiara, bo mało tu kontrowersji
Szeche
Jak dla mnie to po prostu samowolna i tyle.
Wolna wola to przede wszystkim decydowanie o swoich czynach, być wolnomyślicielem..
Przy tym też nie zwracać uwagi na siły wyższe ..
Czy istnieje ?
Hm, właściwie jeśli chcemy to istnieje dla każdego z osobna..
Dla niektórych w ogóle też może się ona nie liczyć.
Zasady działania to już powyżej tak podałam mniej więcej..
Temat trochę filozoficzny..
Można by dumać i dumać nad nim
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 1987 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 13, 2007 20:20
Cytat:
Można by dumać i dumać nad nim
Na tym polega filozofia. Nad dumaniem. Można by nazwać wielkich myślicieli takimi... "wielkimi dumaczami". Nie, no dobra, do rzeczy...
Wolna wola jak najbardziej istnieje. Choć teraz mało kto ją widzi, a tym bardziej - mało kto korzysta. W dzisiejszym świecie wolnej woli zostało już chyba jedynie myślenie, choć nawet ono już zaczyna być hamowane. To, że wracając ze szkoły wsiądę albo w tramwaj, albo w autobus, to nie jest wybór wolnej woli a rozwiązanie zmuszone dostaniem się do domu. Wolna wola jest czymś, co nie jest w ten sposób ograniczone - np. wychodzę z domu na pół dnia i idę wprost przed siebie, gdzie mi się jawnie podoba, nie mając niczego, co by mnie powstrzymywało. To już można by nazwać taką lekką wolą.
Patrząc z religijnego punktu widzenia wolna wola jest... ale jaka to wilna wola skoro Bóg i tak wie że zrobimy źle. No... nie wiem czy rozumiecie. Możemy decydowac czy chcemy zrobić dobrze czy żle. Często decydujemy że źle. Po co Bóg dał nam wolną wolę jeśli wie że wybierzemy tą złą drogę? I jaka to jest wolna wola skoro Bóg i tak wie co wybierzemy?
_________________ "Bo ja mam tylko jeden świat
Słońce, góry, pola, wiatr
I nic mnie więcej nie obchodzi
Bom turystą się urodził..."
"Tylko głupiec ma odpowiedź na wszystko" Anatol France
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1651 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Pią Wrz 14, 2007 16:16
Wola wola? A co rozumiecie przez te słowa? Wybor pomiedzy "dobrem", a "złem"? Grzechem a świętością? Jeśli tak myślicie to tak, wolna wola istnieje. Lecz ja uważam, że Bóg nie dał Nam wolnej woli. Nikt mnie nie pytał, czy chcę przyjśc na ten świat, nikt mnie nie pytał, czy chcę byc ochrzczony, czy chcę przystąpic do pierwszej komunii. To wszystko i kilka jeszcze rzeczy zostało mi narzuconych. Uważam, że wolna wola to iluzja. ( to, że tak to widzę, nie znaczy, że mi się to nie podoba. po prostu takie jest moje obiektywne zdanie na ten temat, więc proszę mnie nie uważac za "innowiercę") Dziękuję za uwagę
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomogła: 37 razy Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 2863 Skąd: serce Kubusia ;)
Wysłany: Pią Wrz 14, 2007 16:18
SkipBo napisał/a:
Zainspirowana dzisiejszym tematem na języku polskim chciałam Was się spytać jakie macie zdanie na temat wolnej woli. Czy owa wola w ogóle istnieje, jeśli tak to na jakich działa zasadach
Moim zdaniem wolna wolna istnieje i istnieć powinna, choć w wielu przypadkach jest ograniczona, np. przez RODZICÓW czy nauczycieli..
nawet, jeśli nie jesteś pełnoletnia, masz przecież prawo do własnego zdania, ubioru czy religii. ale jakoś nie umiem wyobrazić sobie wielu polskich rodzin - a właściwie ich rekacji na fakt, iż ukochana córeczka postanowiła zostać np. buddystką.
_________________
you'd give your life, you'd sell your soul
but here it comes again
too much love will kill you
Nikt mnie nie pytał, czy chcę przyjśc na ten świat
No tak, w sumie to wolałbyś się nie urodzić?
Ja tam nie bardzo rozumiem po co to pytanie. Robisz to, co chcesz zrobić? Nazywamy to wolną wolą. No, niektórzy czują może jakieś rozkazy z góry, nie działają samowolnie, no ale to zazwyczaj ludzie chorzy psychicznie niekontrolujący samych siebie.
Pytanie po to jest Radziu żebyś na nie odpowiedział.
Bo tak naprawdę wolna wola to iluzja. (Atos mądre słowa.) Nie możemy do końca określić czy mamy wolną wolę. Bo tak naprawdę nie możemy określić czy ona w ogóle istnieje. Każdy wybór, każda decyzja niesie ze sobą konsekwencje
atos napisał/a:
Lecz ja uważam, że Bóg nie dał Nam wolnej woli.
Jeżeli patrzymy już z punktu religijnego.
Moja nauczycielka powiedziała, że Bóg dał nam wolną wolę, zarazem chciał abyśmy go kochali. Ale my mamy przecież wolną wolę, aby wierzyć w niego i aby nie wierzyć.
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1651 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Wto Wrz 18, 2007 21:30
mr.Radek napisał/a:
atos napisał/a:
Nikt mnie nie pytał, czy chcę przyjśc na ten świat
No tak, w sumie to wolałbyś się nie urodzić?
Radziu, przeczytaj czasami jakiś post do końca
atos napisał/a:
to, że tak to widzę, nie znaczy, że mi się to nie podoba.
To był przykład Radek, na "udowodnienie" mojej teorii. To, że rozmawiamy o samobójcach, nie znaczy, że Nimi jesteśmy, nie tak? Więc "w sumie, to cieszę się, że się urodziłem"
mr.Radek napisał/a:
Robisz to, co chcesz zrobić? Nazywamy to wolną wolą.
Nie wiem jak u Ciebie w słowniku, ale u mnie to jest pod terminem samowola. Wolna wola, to nie tylko pewien wachlarz wyboru. Zabrzmi to paradoksalnie, ale czasami to możliwośc braku wyboru. Wolna wola to wyzszy stan samowoli. dużo wyższy. Nie wiem, czy mnie zrozumiecie, ale cóż... starałem się
SkipBo napisał/a:
Każdy wybór, każda decyzja niesie ze sobą konsekwencje
Może nie tyle konsekwencje, co przyczyny, pobudki ku czemuś. Jeśli człowiek posiada wolną wolę, nie powinien zwracac uwagi na przyczyny, a tym bardziej na skutki. Wolna wola powinna mu sie objawic, jako niekoniecznośc wyboru.
Znów zagmatwałem Dobra - milczę już
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Wolna wola powinna mu sie objawic, jako niekoniecznośc wyboru.
Lol... z założenia wolna wola to wlaśnie wybór tego, co aktualnie chcesz czy nie chcesz robić. Jeśli masz inną niż standardowa definicję wolnej woli - sorry, ale jakaż może być ta inna definicja niźli właśnie taka, że sam podejmujesz własne decyzje? Troche tego nie rozumiem.
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1651 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Czw Wrz 20, 2007 19:34
mr.Radek napisał/a:
Troche tego nie rozumiem.
To jest moje zdanie Radku. Nikomu takiego toku myślenia nie narzucam, ani nie przekonuję aby tak myślał. To moje PRYWATNE zdanie na ten temat, wyrażone w odpowiednim miejscu do tego przeznaczonego.
Ale teraz spróbuję Ci to wytłumaczyc.
Ty postrzegasz wolną wolę jako koniecznośc wyboru. Że ktoś lub coś daje Ci odpowiednie warianty, a Ty wybierasz. Dla mnie do jest iluzja, a nie wolna wola. Dla mnie wolna wola jest wtedy, gdy masz te "Twoje" warianty i masz dodatkowo możliwośc braku decyzji. Nie umiem Ci tego wytłumaczyc słowami. Spróbuję na przykładzie. Idiotycznym, ale może zrozumiesz o co mi chodzi. Masz przed sobą różne rodzaje lodów ( waniliowe itp. ). Ktoś mówi Ci: "Wybierz sobie który chcesz". I w Twoim pojęciu to już jest wolna wola. Ale nie dostrzegasz tego, że zostałeś przymuszony do wyboru, więc Twój 'wolny" wybór jest iluzją. Prawdziwa wolna wola w moim mniemaniu jest wtedy, gdy nigdy nie staniesz przed taką sytuacją. Że nie tylko możesz, ale nie musisz również wybierac. Rozumiesz mnie teraz? To jest po części paradoksem, ale nie wszystko mozna wytłumaczyc racjonalnie.
Lecz powtarzam jeszcze raz - to moje PRYWATNE zdanie na ten temat.
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .