Wysłany: Sob Cze 23, 2007 20:13 Bo ja sie zmieniłam!!!
Moja koleżanka, z którą jade na obóz (patrz-Nasze problemy - koleżanka ) mnie nie rozumie ;] Chodzi mi o to, że ja sie zmieniłam! A ona ciągle uważa, że ja to jestem taka i taka... że lubie to i to... i na dokładke jak zachowam sie inaczej niż ona uważa, że ja sie tak nie zachowuje to (w towarzystkie) odrazu jest ooo Agatkaaa jakie... (cd.) Po prostu ona no nie wiem... nie chce mieć takich chorych stosunków z nią... ;/
Pomogła: 1 raz Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2007 Posty: 868 Skąd: Montreal^^
Wysłany: Sob Cze 23, 2007 20:39
A nie zastanawialaś się że możę ma rację, że może zmienilaś się na gorsze?
Ja sama miałam taką sytuację, moja przyjaciólka z którą znamy się od 8 lat w ostatnie wakacje baardzo się zmienila, i zauważyłam to nietylko ja, no i niestety zmieniła się na gorsze. Przez pewien czas też jej mówiłam "Zmieniłaś się" ale w końcu przestałam, nie widać było powrotu do poprzedniej "fajnej" przyjaciółki. i Tak zostało. Teraz to jest tylko dla mnie koleżanka z klasy. A co do twojej sprawy...cóż nie będę oryginalna, pogadaj z nią i tyle.
_________________ "Sometimes I wish I could save you
And there’re so many things that I want you to know
I won’t give up till it’s over
If it takes you forever I want you to know"
ale ja uważam, że zmieniłam sie na lepsze... bo otworzyłam się na ludzi na świat jestem bardziej śmiała i w ogóle ;] a jak z nią gadam teraz na gg to mi sie czepia że ja sie czepiam "gó wna" ale do cholery ja sie niczego i nikogo nie czepiam!!!
Pomogła: 8 razy Wiek: 17 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 1086 Skąd: Mexico City
Wysłany: Nie Cze 24, 2007 12:02
ankamal napisał/a:
Ja sama miałam taką sytuację, moja przyjaciólka z którą znamy się od 8 lat w ostatnie wakacje baardzo się zmienila, i zauważyłam to nietylko ja, no i niestety zmieniła się na gorsze. Przez pewien czas też jej mówiłam "Zmieniłaś się" ale w końcu przestałam, nie widać było powrotu do poprzedniej "fajnej" przyjaciółki. i Tak zostało. Teraz to jest tylko dla mnie koleżanka z klasy.
Jej skad ja to znam tylko ze ona zrobiła sie taka "inna" od ferii czasem nie dało się wytrzymać aż ostatnio we mnie coś pękło.
A uważałam ją za przyjaciółkę potem wydarzyło się jeszcze wiele nie miłych scen ale o tym szkoda gadać
i teraz nasze drogi się rozeszły a stosunki między nami to lepiej nie gadać
Ale dobra do tematu
Agacia_93, tobie radze żebyś sobie tak przycupnęła gdzieś w pokoju w ciszy i w spokoju i pomyślała ale tak jakby szczerze ze sobą pogadała (dziwnie to brzmi) bo może problem jest w tobie może myślisz ze ty zmieniłaś się na lepsze a wcale tak nie jest
i może spróbuj z nią pogadać.
_________________
"And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am
And all I know is I don't regret
That life has brought me here, where I am"
Agacia_93, znam ten ból ja tez sie zmieniłam uważałam że na lepsze i dalej tak uważam nie jestem nie smaiła już potrafie duzo wiecej niz wcazesniej itp itd ale moja juz była przyjaciółka twierdzi z ja sie zmieniłam na gorsze, że sie zrobiłam inna ale każdy z nas sie zmienia i ona tez tyle ze ja jestem teraz otwarta na świat a ona nie bardzo... i dlatego pewnie sie nasze drogi rozeszły ale wierz mi ze znajdziesz jeszcz przyjaciół ja znalazłam z czego sie ciesze [od 3 lat] i mówie ci nie ma sensu ratowac tej przyjaźni bo i tak jak już ci sie uda coś podratowac to za jakis czas spowrotem wszystko runie i zobaczysz że traciłaś tylko czas bo ona tego nie doceni że sie starasz... dalej bedzie patrzyła oczami "ona sie zmieniła juz nie jest taka jak była, ona jest zła bo nie jest już tylko moja, tylko dla mnie..." zanim zaczniesz o kolwiek ratowac zastanów sie czy warto bo każdy ma swoje wady i ty i ona...
_________________ "Walka trwa.
Trzeba przerwać tę opowieść.
Opowieść o wspaniałych ideałach
Braterstwa i służby, o ludziach,
którzy potrafią pięknie umierać i pięknie żyć"
ja tez sie zmienilem, po pojsciu do gima gdzie nikogo nie znalem i w ogóle inne towarzystwo jest [SPSK] zmienilem sie na lepsze na osiedlu mam mniej znajomych. zmienilem sie pod tym wzgledem ze mniej pije i w ogóle 'pozadniejszy' jestem. kazdy sie kiedys zmienia ;]
_________________ " Słowa są nabojami, ranią,
podobno słowo może zabić,
podobno, chcesz to możesz sprawdzić "
Tede - Glokk
Każdy się kiedyś zmienia. Teraz, jak patrzę z perspektywy czasu, zmieniałam się z każdą klasą podstawówki. Od cichej, wesołej, spokojnej dziewczynki poprzez mniej posłuszną do kur*jącej, agresywnej, którą łatwiej wyprowadzić z równowagi, pyskującej dziewczyny. Wierz mi, wolałabym tamtą cichą, spokojną Anię. Ale nie da się cofnąć czasu.
Na twój problem nie widzę rady. Bo ze swoimi sobie nie daję do końca rady, a co dopiero z cudzymi.
_________________ 13, 14, 15 lipca nie pojawię się na forum.
Tak, tak, jestem zła.
Tak, tak, jestem niedobra.
Tak, tak, jestem podła.
I jestem ignorantką.
Ale tak poza tym to ja jestem dobra.
I normalna. A sprzeczności we mnie nie ma.
Oj, zmieniają się ludzie... Czasem osobom, które znają tą zmieniającą się wydaje się, że na gorsze, bo przyzwyczaiły się do osoby przed zmianą (tak, w końcu zbudowałam to zdanie ). Ale czasem mają rację... i gdy ktoś mówi Ci, że się zmieniłaś, zastanów się nad tym. Może jednak ma prawdę po swojej stronie? Wtedy zastanów się, która twoja 'wersja' była lepsza. I najlepiej powróć do tej lepszej .
ojj....znam ten ból....=/ nieuniknione....ja taki problem rozwiązałam w ten sposób że powiedziałam jej...że jeżeli ma mnie lubieć to taką jaką jestem...i że nie zmienie się dla niej....ludzie są rózni...ale każdy ma w sobie coś wyjątkowego~ i vice versa:]
[ Dodano: Czw Lip 12, 2007 08:35 ]
a no właśnie...jeszcze jedno...ludzie się zmieniają...i to jest normalne....nie wiń siebie...Twoja przyjaciółka musi Cię zaakceptować....i tyle....;)
_________________ ......bO marzenia się spełniajĄ........
Nic nowego Ci nie powiem.. Ludzie sie zmieniają!!! stara prawda. Jezeli Twoja przyjaciołka jest PRAWDZIWĄ przyjaciółką to w końcu to zrozumie i zaakceptuje. Ja też sie zmienilam ale mam to szczęście ze spotkalam przyjaciółkę (patrz wyżej drukiem ) więc nie mam problemu
_________________ attention please!
Jesteś świadkiem wielkiego powrotu So_It's_Me (co za głupi nick) na forum. ha.
Znam to skąs.
Moja eks przyjaciołka bardzoi sie zminiłaaa.
Zawsze była mało towarzyska i w ogóle ja zawsze wsyztko rozkrecałam itp.
akle ona o tym wiedizła i nie to ze Ona sie mziła tylko zminił sie jej stosunke do siebie
.
Zaczeła myslec ze jejs najwaznijsza za ja ja ranie zeee nikt jej nie rozumie.
strałam sie to jakos przebolec chciłam z nia rozmaiwac i woguleee.
Ale było midzy nami pozniej sporo nie myłch sytuaacjii i skońcxzyłysmy z ta ,,naparawiana przyjażnia"
Tyle zee nasza przyjazn rozpadła sie pzrz nia pzrez jej stosunek do siwata ii do mniee ;/ . . .
Nie tylko moja opinia ale ii innyhc ale ona dalje tego nie widzii ;/
Wiedz radzee Ci zebys sie nad soba zastanowiła ...
Znam to. U mnie było tak samo. Zaczełam chodzić na zajęcia dodatkowe, stałam się bardziej pewna siebie. Moje koleżanki ze szkoły, prawie cały czas mną rządziły. To się trochę zmieniło, przestałam robić to co chciały, jeśli nie zgadzałam się z ich zdaniem to im to mówiłam i miałam nowych znajomych. Jeśli była jakaś kłótnia albo nieporozumienie to od razu mówiły, że zmieniłam się na gorsze przez te zajęcia. No , ale cóż ... dowiedziałam się przynajmniej, że nie miałam prawdziwej przyjaciółki. Teraz idę do nowej szkoły i mam nadzieje , że będzie lepiej
_________________ WIEM, ŻE JEST TO CIĘŻKA PRAWDA, ALE ŻYCIE TO NIE BAJKA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .