Wiek: 15 Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 29 Skąd: ze Śląska.
Wysłany: Wto Sie 12, 2008 17:45
No ja też trzymam te pamiętniki, bo jednak trochę tam popisałam, ale nie mogę się jakoś zmusić do pisania regularnie, trudno, nie będę się miała z czego pośmiać za kilka lat .
_________________ Cierpienie w miłości ma swój sens. Jest jedyną możliwością sprawdzenia miłości.
Sam zamierzam pisać dziennik, nie ze względów towarzyskich, ale podobno tak można sobie
zwiększyć porządnie IQ. Podobno zasłyszałem, że można w ten sposób przedłużyć długość życia.
http://lepsze.net/150
Według mnie naprawdę warto. Choćby spróbować.
Piszę - będę miała się z czego śmiać jak będę strasza. Nie zastąpi prawdziwego przyjaciela.
Chyba że ktoś ma umiejętność porozumiewania się telepatycznie z zeszytem albo umie mówić w jego języku.
Zaraz wypróbuje.
"Hej zeszyt, w ostatnim odcinku 'Mody na sukces' Szila zabiła Brooke! Nikt mnie nie rozumie! ;< Pożyczysz różową żyletkę?!"
"Hej zeszyt, w ostatnim odcinku 'Mody na sukces' Szila zabiła Brooke! Nikt mnie nie rozumie! ;<
Nie żartuj?! AAa, już padam martwy. Nie, do końca życia będę nosił żałobę.. Buuuu..
Gdyby tak się stało, miliony widzów kultowego serialu poszło by w obłęd.
Np. moja babcia ^^
Już za dużo pozwolili sobie, "uśmiercając" w piecu (Ale tak typowo dla Mody na Sukces) Richa, który później okazało się, że z niego wyszedł. Ja już myślałem dzwonić do nich "Ludzie! Moja babcia dostanie zawału! Ożywcie Richa!" ale widać, że więcej musiało być przypadków takiego załamania..
Wracając do tematu, to pamiętnik nie może być przyjacielem.
- Pamiętniczku, pójdziemy razem na spacer.. Pamiętniczku.. co ty tak milczysz.. PAMIĘTNICZKUUU!!!
Chyba że się ma schizofremię czy inną formę obłąkania. Wtedy nawet ściana przemówi.
Pamiętnik może służyć do zwieżenia się z tajemnicy
- Pamiętniczku, oto mój sekret, ale nikomu nie mów. Proszę, to ważne, muszę się tym komuś zwierzyć.. Ok, walę z mostu. Zakochałem się w Brooke.. Jak myślisz.. Gdy Rich się dowie to będzie zły?
Może też być w formie zapisków wyrażających nasze myśli.
ja pisze pamietnik i czuje sie dobrze chociaż może on nie zastepuje przyjaciela prawdziwym przyjacielem jest człowiek a pamietnik jest podrzedny ale skuteczny.
Nie piszę pamiętnika. Przyjaciela już mam, nie czuję potrzeby zwierzania się kartce papieru. Ale za to mam zeszyt, do którego wpisuję cytaty, które mi się podobają, wklejam wycinki z gazet, oraz inne mnóstwo i jeszcze trochę rzeczy (bilety, ulotki itp.), które są związane z jakimiś wydarzeniami (wyjazd gdzieś tam, koncert jakiś tam:) ).
(;
Pomogła: 1 raz Wiek: 14 Dołączyła: 27 Sie 2008 Posty: 64
Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 21:48
Piszę pamiętnik od ponad roku, bo nie mam się komu wyżalić. Mimo to uważam, że zeszyt nie może zastąpić przyjaciół. Mogę się wyżalić, ale mnie nie pocieszy i nie poradzi mi. Uważam to jednak za lepsze niż zwierzanie się przypadkowym osobom. Wypróbowałam kilka razy, chwilowo sobie ulżyłam, a potem były konsekwencje typu: wie cała klasa. Pamiętnik się nie wygada. Wprawdzie ktoś może przeczytać (brat kiedyś dorwał, ale zbyt wile nie zdążył się dowiedzieć, starczyło jednak czasu na potwierdzenie jego pewnych podejrzeń), ale wystarczy dobre ukrycie, żeby wyeliminować to zagrożenie.
_________________ „Żółty lament ulicy, gdzie nie chodzi nikt.
Bije trwoga żaglami o codzienność szyb”
(Krzysztof Kamil Baczyński)
Ja tez pisze pamiętnik ale nie widze w nim przyjaciela. Pisze go tylko dlatego ze czasami w głowie tyle myśli ze nie moge ich poukładać i musze przelać je na papier czyli do pamietnika:)
No co za głupie pytanie.. jak może zastąpic przyjaciela.. chyba tylko osobie która z nikim sie nie zadaje moze zastąpic przyjaciela... Ale do pamiętnika piszesz jak chcesz coś upamiętnic z życia, a nie mu się wyżaliĆ... bo co ci taki odpowie? Jeszcze cię pokaleczy ostrymi kartkami i wtedy bedzie: Głupi Pamiętniku!
_________________ Regulamin nie jest aż taki straszny, a po przeczytaniu wydaje się byc nawet przydatny. Wobec tego oświadczam, że przeczytałem regulamin... i co teraz?
Jak już ktoś wcześniej na pisał pamiętnik to pamiątka a ja durna jeden w chwili złości pocięłam i wyrzuciłam bo był regularnie czytany przez siostrę. :(:(:(:(:(:(:(:( (nie dało się go schować bo miałam z nią pokój) strasznie tego żałuję bo zniszczyłam swoje wspomnienia teraz nie pamiętam wielu wydarzeń z tamtych lat
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .