forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Przyjaciel
Autor Wiadomość
Neska 
Moderator



Pomogła: 13 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Kwi 2007
Posty: 1730
Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 19:09   

stworek11 napisał/a:
Nesiu dziękuję Ci bardzo za dwie bardzo szczere wypowiedzi ... Masz za to punkcika :*
Nie ma sprawy. Nie wiem czy pomogłam, ale bardzo dziękuję za uznanie ;)
Cytat:
W przyszłym roku z tego co mówił będzie chodził do szkoły muzycznej w moim mieście ..
Czyli nie będzie tak źle. Kto wie, może to jednak przerodzi się w coś poważnego? Ale jeśli będzie chodził do szkoły do Twojej miejscowości, to chyba nie mieszka aż tak daleko od Ciebie, co? Może by się udało, tak na godzinkę chociaż spotkać? Wtedy i on by miał rozeznanie i Ty.
stworek11 napisał/a:
Ja traktuje go jako przyjaciela .Bo w realu kogoś mam
Czyli na chwilę obecną jesteś z kimś związana, czy kogoś masz tylko na oku?
_________________
Myslovitz na grudzień:

Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
 
Claudiaa 
Praktykant
Stworuś



Pomogła: 2 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 09 Kwi 2007
Posty: 472
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 21:50   

Neska napisał/a:
chyba nie mieszka aż tak daleko od Ciebie, co?

On mieszka dość daleko ... W sumie to nie wiem dlaczego wybrała akurat tą szkołe ...

Neska napisał/a:
Czyli na chwilę obecną jesteś z kimś związana, czy kogoś masz tylko na oku?

to pierwsze ...
_________________
"Wszelkie niezadowolenie z tego, czego nam brak, płynie z braku wdzięczności za to, co posiadamy."

To była bajka z zakończeniem ze snu
Jednak sny odchodzą i nie wrócą już...
 
 
Allexia 
Nowicjusz
Taka małą cizia ;D


Wiek: 17
Dołączyła: 30 Lis 2007
Posty: 13
Wysłany: Sob Gru 08, 2007 16:58   

Dziewczyno, powiem jedno, wiem co czujesz.. Sama przeżyłam miłość przez neta i ten chłopak mi mówił że mnie kocha, ja na początku traktowałam to tylko jak przyjaźń a w końcu sama sie "zakochałam" trwało to niezbyt długo (ok 4 miesiecy). Zerwałam z nim bo poczułam że to nie jest miłość i powiedziałam że to przez odległość, po jakimś czasie zatęskniłam za nim (po niecałym miesiącu?) i chciałam wrócić a on powiedział że bardzo mnie lubi ale już nie kocha..
To ma być miłość? Człowiek naprawdę kochający nie odkochałby się po 2,3 tygodniach!
Teraz to rozumiem i dlatego nie szukam miłości przez neta, tylko co najwyżej jakiegoś rodzaju przyjaźni..
Miłość i prawdziwa przyjaźń powinna być oparta na szczerości, szacunku, oddaniu i że zawsze można na tym kimś polegać, a przez sms to tak raczej nie możliwe..
Mam nadzieję że Ci się uda z nim wyjaśnić.. i jeśli sama coś czujesz (po Twoich wypowiedziach stwierdzam że tak..) to radzę poważnie porozmawiać i powiedzieć wprost że nic z tego nie wyjdzie.. no i skup się na swoim chłopaku, ponieważ to jest trochę nie fair wobec niego.. Pozdrawiam.. (tysz sie rozpisałam;p)
_________________
Miłość była, zabawiła potem nagle się skończyła:( Saama:(
 
 
Vatterbee 
Praktykant
Bugman



Pomógł: 3 razy
Wiek: 15
Dołączył: 07 Gru 2007
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Gru 08, 2007 17:53   

Historia rodem z Brazylijskiej telenoweli...

Jak nie masz nic do powiedzenia, to się nie wypowiadaj. Upomnienie. //Justi.
_________________
Mówią Ci ciągle: "ustąp głupszemu" i dlatego ten świat wygląda, jak wygląda.

-------------------
Matematyka - Kruloffa Nałk.
 
 
Neska 
Moderator



Pomogła: 13 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Kwi 2007
Posty: 1730
Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sob Gru 08, 2007 20:56   

stworek11 napisał/a:
Neska napisał/a:
Czyli na chwilę obecną jesteś z kimś związana, czy kogoś masz tylko na oku?

to pierwsze ...
Stworuś, musisz odpowiedzieć sobie na pytania, czy tego obecnego chłopaka kochasz, albo raczej czy jesteś nim zauroczona, czy ten internetowy czasami Ci go nie przysłania. Czy wolisz rozmawiać z tym z neta, czy z tym prawdziwym? Bo jeżeli czujesz, że bardziej otwierasz się przy tym z neta, to zastanów się czy nie ranisz swojego chłopaka i czy jesteś w stosunku do niego fair. A ten, tajemniczy kolo, wie, że jesteś zajęta?
Vatterbee napisał/a:
Historia rodem z Brazylijskiej telenoweli...
Vatterbee, czy ty kiedykolwiek oglądałeś jakiś brazylijski serial? Z tego co mi wiadomo, jeszcze nigdy nie oglądałam serialu latynoamerykańskiego nt. miłości/ przyjaźni przez internet. Ale możliwe, że coś mi umknęło.
_________________
Myslovitz na grudzień:

Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
 
Claudiaa 
Praktykant
Stworuś



Pomogła: 2 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 09 Kwi 2007
Posty: 472
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Gru 08, 2007 21:22   

Neska napisał/a:
A ten, tajemniczy kolo, wie, że jesteś zajęta?

Mówiłam mu to ale to zbagatelizował ...

No ale dziś udało mi się dojść do porozumienia z tym chłopakiem z którym pisze ...

Rozmowa zaczęła się od tego że on stwierdził że czasem chciał by uciec z domu do mnie ale brakuje mu odwagi .... Napisałam że nie znałam go od tej strony i nie wiedziałam że były do czegoś takiego zdolny ... I w pewnym momencie jak pisaliśmy uświadomiłam sobie co powinnam zrobić ... Napisałam w sumie troche cieżkiego do interpretacji esa ale skumał o co chodzi ... Napisałam że : Jak byliśmy przyjaciółmi było miedzy nami inaczej ... Zapytał co mam na myśli mówiąc inaczej . Stwierdził też że nie chce się narzucać i możemy wrócić do tego co było (czyli "przyjaźni") ... No i tak po tej wymianie zdań wróćiliśmy do "przyjaźni" ...

Ciesze się że tu napisałam , że powiedzieliście mi że coś takiego nie ma sensu ... Jestem również zadowolona z tego że miałam odwagę mu to powiedzieć , i ciesze się z jego reakcji ... Bo widać że mu namnie zależy ... Trochę jest mi go żal bo dużo pisał że zawiudł się na dziewczynach , i na samym początku bał się mi zaufać , no ale bez tego mogło by sie zdarzyć pare naprawdę niechcianych rzeczy ...

Vatterbee napisał/a:
Historia rodem z Brazylijskiej telenoweli...

Wow , to żeś mi naprawdę pomógł ...

Neska napisał/a:
Stworuś, musisz odpowiedzieć sobie na pytania, czy tego obecnego chłopaka kochasz, albo raczej czy jesteś nim zauroczona, czy ten internetowy czasami Ci go nie przysłania

Jeśli mam być naprawdę szczera to powiem że z tym "przyjacielem" jestem bardziej szczera niż z moim chłopakiem ... Wiem , że jest to głupie ... I ze to jest nie fair w obec mojego chłopaka ... No ale ja twierdze że nie jestem jeszcze dojrzała do związku natomiast mój chłopak twierdzi że jest inaczej ...
_________________
"Wszelkie niezadowolenie z tego, czego nam brak, płynie z braku wdzięczności za to, co posiadamy."

To była bajka z zakończeniem ze snu
Jednak sny odchodzą i nie wrócą już...
 
 
Neska 
Moderator



Pomogła: 13 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Kwi 2007
Posty: 1730
Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Sob Gru 08, 2007 21:38   

W takim razie ciesze się, że rozwiązałaś tak tą sprawę. Mam nadzieje, że ta wasza przyjaźń przetrwa wszystko, kiedyś się w końcu spotkacie i może.. no wlaśnie może.. coś z tego będzie.
Powodzenia ;)
_________________
Myslovitz na grudzień:

Deszcz zmyje z szyb brudny śnieg
Tylko pstryk i już nie ma mnie
Czasem bardzo tego chcę
Zostawić wszystkich was
Szukam czegoś przez cały czas
Co zatrzyma mnie ...
 
Wizzard 
Moderator



Pomógł: 37 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 1752
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 09, 2007 00:31   

stworek11 napisał/a:
eśli mam być naprawdę szczera to powiem że z tym "przyjacielem" jestem bardziej szczera niż z moim chłopakiem


Pewnie dlatego, że przez neta łatwiej się otworzyć niż w realu wiedząc, że jest się w jakiś tam sposób anonimowym.

Próbowałaś być tak samo szczera z chłopakiem jak z tym przyjacielem?
_________________

 
 
Claudiaa 
Praktykant
Stworuś



Pomogła: 2 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 09 Kwi 2007
Posty: 472
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Gru 09, 2007 11:01   

Wizzard napisał/a:
Próbowałaś być tak samo szczera z chłopakiem jak z tym przyjacielem?

Próbowałam . Ale jakoś nie potrafię ....
_________________
"Wszelkie niezadowolenie z tego, czego nam brak, płynie z braku wdzięczności za to, co posiadamy."

To była bajka z zakończeniem ze snu
Jednak sny odchodzą i nie wrócą już...
 
 
Wizzard 
Moderator



Pomógł: 37 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 1752
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 09, 2007 11:07   

stworek11 napisał/a:
Ale jakoś nie potrafię ....


Nie chcesz...
_________________

 
 
Claudiaa 
Praktykant
Stworuś



Pomogła: 2 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 09 Kwi 2007
Posty: 472
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Gru 09, 2007 11:10   

Wizzard napisał/a:
Nie chcesz...

chcę ...
_________________
"Wszelkie niezadowolenie z tego, czego nam brak, płynie z braku wdzięczności za to, co posiadamy."

To była bajka z zakończeniem ze snu
Jednak sny odchodzą i nie wrócą już...
 
 
Wizzard 
Moderator



Pomógł: 37 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 1752
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 09, 2007 11:14   

To w czym problem?
_________________

 
 
Claudiaa 
Praktykant
Stworuś



Pomogła: 2 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 09 Kwi 2007
Posty: 472
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Gru 09, 2007 11:25   

Wizzard napisał/a:
To w czym problem?

We mnie samej ... Bo wiem , że jeśli będe zbyt bardzo szczera z moim chłopakiem , to go stracę ...
_________________
"Wszelkie niezadowolenie z tego, czego nam brak, płynie z braku wdzięczności za to, co posiadamy."

To była bajka z zakończeniem ze snu
Jednak sny odchodzą i nie wrócą już...
 
 
Wizzard 
Moderator



Pomógł: 37 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 1752
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 09, 2007 12:01   

Skąd te wnioski?
_________________

 
 
Claudiaa 
Praktykant
Stworuś



Pomogła: 2 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 09 Kwi 2007
Posty: 472
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Gru 09, 2007 12:08   

Wizzard napisał/a:
Skąd te wnioski?

Trochę go znam ... A z resztą moim zdaniem to nasz związek i tak nie ma przyszłości. .. On ma 16 lat , a ja jestem szczerze mówiąc jeszcze gówniarą ... Która nie wie co to miłosć ..
_________________
"Wszelkie niezadowolenie z tego, czego nam brak, płynie z braku wdzięczności za to, co posiadamy."

To była bajka z zakończeniem ze snu
Jednak sny odchodzą i nie wrócą już...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
Typy bukmacherskie - website directory - pompy dozujące - Stroje kąpielowe - doładowania play - gieldowo.pl - Tatry, noclegi - uzdatnianie wody - Portal graczy - Regulator mocy biernej - Skecze - KINO DOMOWE - zdrowie - texas holdem promocja 5$ - Kalkulator kredytowy
statystyka