forum młodzieżowe
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Wirtualna przyjaźń
Autor Wiadomość
oowerkaoo
Nowicjusz



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 39
Wysłany: Czw Gru 06, 2007 20:45   

Mam wirtualnego przyjaciela ; ] I jest fajnie , on zwierza się mi , ja jemu .
Spotkamy się niedługo , bo mieszkamy od siebie 30 km.
 
Anusia 
Początkujący



Dołączyła: 31 Paź 2007
Posty: 92
Skąd: Kraków/New York
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 13:25   

Marańcza napisał/a:
CZy możliwa jest przyjaźń "wirtualna"?

Oczywiście że jest możliwa :D Może nie przyjaźni bo to słowo nie pasuje ale znajomość
Marańcza napisał/a:
CO o tym sądzicie?

Myślę że czasami bardzo dobrze jest mieć takiego znajomego wirtualnego z którym można czasami pogadać :)
 
Dir(n)t-y 
Amator



Wiek: 16
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 326
Skąd: stamtąd
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 16:21   

Cóż moja najlepsza przyjaciółka jest praktycznie "wirtualna" (widziałyśmy się raz). Hmm druga też więc jest możliwa.
_________________
Smoking and drinking and dancing and kissing
And selling and swelling and telling good stories
Just scoring and screwing and whoring ignoring
And talking and talking and saying nothing
 
 
Vatterbee 
Praktykant
Bugman



Pomógł: 3 razy
Wiek: 15
Dołączył: 07 Gru 2007
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 18:11   

Żenada... IMHO nie można się przyjaźnić wirtualnie. Jedna chciała się ze mną zaprzyjaźnić wirtualnie, a jedna nawet chodzić. Jak dla mnie to bez sensu.
_________________
Mówią Ci ciągle: "ustąp głupszemu" i dlatego ten świat wygląda, jak wygląda.

-------------------
Matematyka - Kruloffa Nałk.
 
 
Encry 
Nowicjusz
Encry


Wiek: 13
Dołączyła: 06 Paź 2007
Posty: 61
Skąd: słoneczny patrol xD
Wysłany: Sro Gru 12, 2007 20:44   

A ja też szukam wirtualnej przyjaźni! uważam że to fajna sprawa mieć wirtualnego przyjaciela.
 
IstnySzatan 
Zaawansowany
wściekła krowa



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Mar 2007
Posty: 967
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Gru 13, 2007 08:06   

Sama mam dwóch przyjaciół, których poznałam w sieci..
więc nic przeciwko temu nie mam.
_________________
nieważne słowa - liczą się czyny...

Never opened myself this way
Life is ours, we live it our way
All these words I don't just say
And nothing else matters

 
 
margot 
Początkujący
a takie cuś



Dołączyła: 06 Gru 2007
Posty: 115
Wysłany: Czw Gru 13, 2007 15:03   

a co może być złego w gadaniu z kimś przez sieć? jeżeli nie ma nikogo takiego w "realu" to niech będzie chociaż w sieci.
 
Mnich 
Moderator
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Gru 13, 2007 23:46   

Cytat:
uważam że to fajna sprawa mieć wirtualnego przyjaciela.
W niektórych przypadkach może się okazać lepsza, niż taka prawdziwa. ;-)
 
Monia* 
Zaawansowany
Milanella ;-)



Pomogła: 7 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Wrz 2007
Posty: 1078
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Gru 14, 2007 00:12   

Mnich napisał/a:

W niektórych przypadkach może się okazać lepsza, niż taka prawdziwa.

Oj nie wiem. Wirtualny przyjaciel nie przytul Cie gdy jest Ci zle. Nie napije sie z Toba gdy jest Ci zle lub gdy macie co oblewac. Nie pojdzie z Toba na impreze, na zakupy. Ja osobiscie wole jednak kontakt normalny, realny, zebym widziala tego kogos, jego emocje, co przezywa. W gestach takze duzo sie kryje. A tak naprawde to ten z ktorym sobie piszesz, mozesz mu napisac, ze masz dola, a on moze jednym okiem ogladac "M jak Milosc", jednym uchem sluchac muzyki, pisac jeszcze z 10 osobami i gubic sie w tym wszystkim, jedym uchem wpuszczac co do niego piszesz, a drugim wupuszczac. Ale Ty tego nie zobaczysz.
_________________
"Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę.
Podstawowe wartości spłonęły jak papier"
 
Mnich 
Moderator
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Gru 14, 2007 00:56   

Monia* napisał/a:
Oj nie wiem. Wirtualny przyjaciel nie przytul Cie gdy jest Ci zle. Nie napije sie z Toba gdy jest Ci zle lub gdy macie co oblewac. Nie pojdzie z Toba na impreze, na zakupy. Ja osobiscie wole jednak kontakt normalny, realny, zebym widziala tego kogos, jego emocje, co przezywa. W gestach takze duzo sie kryje. A tak naprawde to ten z ktorym sobie piszesz, mozesz mu napisac, ze masz dola, a on moze jednym okiem ogladac "M jak Milosc", jednym uchem sluchac muzyki, pisac jeszcze z 10 osobami i gubic sie w tym wszystkim, jedym uchem wpuszczac co do niego piszesz, a drugim wupuszczac. Ale Ty tego nie zobaczysz.
Dlatego napisałem "w niektórych przypadkach". ;-)

Nieraz ta lekka anonimowość jest zaletą. Znacznie łatwiej jest na niektóre tematy rozmawiać, gdy nie ma się tego bezpośredniego kontaktu.
 
FigoPB 
Nowicjusz
®



Wiek: 13
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 32
Skąd: ByToM x[)
Wysłany: Pią Gru 14, 2007 12:58   

Ja myśle że jest możliwa znajomość wirtualna. Wiem bo sam mam pare takich osób ;) raz to nawet poznałem laske a potem się w realu spotkaliśmy (bo była z tego samego miasta xD) i tak do teraz się przyjaźnimy ale w realu :) :jezor:
_________________
Królową Śląska tylko Polonia
Ona na zawsze w sercach naszych jest
Na wieki będzie przez nas wielbiona
Dumą Bytomia Ona jest...lololololo… ;D
 
 
Netia
[Usunięty]

Wysłany: Pią Gru 14, 2007 14:24   

Marańcza napisał/a:
CZy możliwa jest przyjaźń "wirtualna"? CO o tym sądzicie?

Przyjaźń to zbyt mocne słowo. Najwyżej... virtualne więzy.

Marańcza napisał/a:
Ja chciałabym poznać kogoś takiego, z kim mogłabym pogadać. Nie znalazłam nikogo takiego w realu, więc szukam w sieci...

Chcesz się powyżalać? Pisz do Netii :jezor:

_________________
:bijego: <-- :smiech:
 
Monia* 
Zaawansowany
Milanella ;-)



Pomogła: 7 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Wrz 2007
Posty: 1078
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Gru 14, 2007 19:43   

Mnich napisał/a:
Dlatego napisałem "w niektórych przypadkach".

Ale nie ma przyjazni "w niektorych przypadkach" ;-)
_________________
"Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę.
Podstawowe wartości spłonęły jak papier"
 
Mnich 
Moderator
grajek obieżyświat;)



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 1987
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 01:57   

Monia* napisał/a:
Ale nie ma przyjazni "w niektorych przypadkach" ;-)
A kto mówił o przyjaźni w przypadkach...? Ja pisałem o przypadkach w przyjaźni. Widzisz, podobne a zupełnie inne. :P :)
 
Monia* 
Zaawansowany
Milanella ;-)



Pomogła: 7 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 11 Wrz 2007
Posty: 1078
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 02:02   

Mnich napisał/a:
A kto mówił o przyjaźni w przypadkach...? Ja pisałem o przypadkach w przyjaźni. Widzisz, podobne a zupełnie inne.

To albo jest ta przyjazn, albo jej nie ma. Skoro wirtualna nie spelnia kryteriow prawdziwej przyjazni, wiec taka nie moze istniec ;-)
_________________
"Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę.
Podstawowe wartości spłonęły jak papier"
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Konta bankowe Zakłady bukmacherskie
Forum dla nastolatków. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
Forum młodzieżowe - Template FiSubIce v 0.5 modified by Nasedo
Mapa strony
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .
herbata - szkolenia - systemy wystawiennicze - Linki bezpośrednie, Katalog - Firany Sklep - kasa fiskalna - Wynajem samochodów - Praca licencjacka - samochody ciężarowe - Efect - hurtownia spożywcza - Gry sportowe - HOTEL ORBIS - Bukmacher - Ślub
statystyka