Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 1987 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 02:46
Monia* napisał/a:
Jest dobra dla ludzi, ktorzy boja sie widoku drugiej osoby
A jeszcze lepsza dla ludzi, którzy boją się widoku własnej osoby.
Poza tym w przypadku znajomości [opcjonalnie - przyjaźni] przez internet, najlepszą zaletą jest to, że odległość właściwie nie ma znaczenia. Można sobie szukać znajomości w dowolnym środowisku, a nie w tym, w którym żyje się fizycznie.
Pomogła: 1 raz Wiek: 16 Dołączyła: 17 Lis 2007 Posty: 99 Skąd: Z Francji
Wysłany: Sro Gru 19, 2007 14:01
Ja przypadkiem poznalam takiego chlopaka na internecie. Jakos sobie tak gadalismy, i wciaz gadamy. Super sie pisze i w ogóle. Juz dwa lata sie "znamy", wiec dosc duzo rzeczy o sobie wiemy. Nie znamy jednak tych najwazniejszych rzeczy, tzn np. jak sie zachowujemy, w jaki sposob zyjemy... takie rzeczy ktore sie widza lub czuja, i ktorych nie mozna odkryc przez samo pisanie. Owszem, jest "przyjacielem", ale wirtulanym. I tu jest cala roznica. "Przyjaciel" wirtualny jest o wiele mniej wazny od "normalneg" przyjaciela, z kim spedzasz duzo czasu itp. Wiec nie wiec czy "przyjaciel" jest odpowiednie slowo zeby taka osobe okreslic, nawet jak sie bardzo lubimy, dobrze rozumiemy, i znamy sie 2 lata.
_________________ Nous vivons dans une societe dans laquelle presque seule l'apparence compte.
Pomógł: 8 razy Wiek: 17 Dołączył: 15 Gru 2007 Posty: 991 Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Sro Gru 19, 2007 16:28
jennifer napisał/a:
CZy możliwa jest przyjaźń "wirtualna"? CO o tym sądzicie?
Jak najbardziej istnieje. Wiem z doświadczenia - odległość Katowice - Gdańsk nie jest problemem. Oboje wiemy, że możemy na siebie polegać, rozmawiamy na przeróżne tematy i sporo o sobie wiemy. No i znamy się 3 lata.
Cytat:
-Jakbym dwa lata temu... Ba, jakbym ROK temu pomyślał jaki mam dylemat teraz, wyśmiałbym sam siebie.
-Jakbym pomyślał rok temu, że ktoś jest w stanie zaufać mi na tyle,(...) to mój histeryczny śmiech zaszokowałby pół bloku.
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 01 Kwi 2007 Posty: 1987 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Gru 19, 2007 16:52
Cici napisał/a:
odległość Katowice - Gdańsk nie jest problemem
W Wirtualnej przyjaźni żadna odległość, to nie problem. Nie ważne, czy to jest Katowice - Kraków czy Katowice - Hong Kong, czy Katowice - Księżyc. Ważne, że kontakt jest jedynie za pośrednictwem Internetu.
Z innej strony, waga znajomości przez Internet zależy nie tylko od czasu, a i od sposobu. Można co jakiś czas złapać się na czacie, rodem poziomu wp.pl, można rozmawiać przez komunikatory, pocztę elektroniczną czy fora dyskusyjne, lub miejsca takie, jak Kurnik. Bardziej "ambitne" osoby, mogą się wzajemnie zobaczyć na setkach zdjęć i filmach, rozmawiać przez Skype w "cztery oczy", w regularnych audio czy video konferencjach. Taka znajomość nawet w przypadku nagłego odcięcia od Internetu, może istnieć, poprzez telefon, czy korespondencje.
Przeważnie znajomość przez Internet, pozornie uważa się za bezmyślne pisanie na własnym ekranie i czekaniu, aż ekran sam odpisze, jednak we właściwych rękach, może być znacznie ciekawsza.
Co nie zmienia faktu, że nigdy nie będzie taką przyjaźnią, jak materialna i namacalna. Ale uwzględnia to, że nie jest pozbawiona sensu.
Kiedy poznamy kogos z internetu, popiszemy sobie na gg/czacie/czymkolwiek przez jakis czas i w ogóle jest fajnie, super, extra to to nie jest przyjazn. Ale kiedy bedziemy mieli na tyle odwagi (i jakiegos zaufanego kolege, ktory bedzie robil za obstawe, czajac sie w pobliskich krzakach 'w razie gdyby';]) zeby spotkac sie w realu i kontynuowac znajomosc w swiecie rzeczywistym, to wtedy przy odrobinie szczescia dorobimy sie tego tam przyjaciela ;] Bo sam wirtual to jest niewiele.
_________________ surrender every word every thought every sound
surrender every touch every smile every frown
Pomógł: 2 razy Wiek: 18 Dołączył: 27 Gru 2007 Posty: 528 Skąd: z półlitrówki.
Wysłany: Pią Gru 28, 2007 21:30
Cytat:
CZy możliwa jest przyjaźń "wirtualna"? CO o tym sądzicie?
Jest możliwa. Choć ja wolę spotkać się z kimś w realu, zanim nazwę go przyjacielem. Ale znajomość - czemu nie? Kandydat na tego najlepsiejszego kumpla wcale nie musi mieszkać w tym samym mieście, a na Alasce.
Cytat:
Ja chciałabym poznać kogoś takiego, z kim mogłabym pogadać. Nie znalazłam nikogo takiego w realu, więc szukam w sieci...
Poszukaj w Tesco ;3. A tak na poważnie, możesz napisać do mnie.
_________________ RATOWNIK GRUPY RATOWNICTWA I ŁĄCZNOŚCI "AMRAT"
wydaje mi się że można mieć przyjaciela w sieci dlaczego nie może przecież z nim o wszystkim rozmawiać, a on i tak nie zna twoich znajomych więc nikomu nie wypapla o twoich tajemnicach takie jest moje zdanie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .