Ja proponuję czytać na głos. Angażuje to więcej zmysłów, co pozwala bardziej się skupić na treści, a zarazem zwiększa przyjemność z lektury.
Jeśli chodzi o czytanie raz na jakiś czas to tak. Ale jeśli czyta się częściej to odradzam. We wszystkich podręcznikach nauki szybkiego czytania można znaleźć porady, które zabraniają stanowczo czytania na głos.
_________________ Quem dies vidit veniens superbum, hunc dies vidit fugiens iacentem nowa era zarabiania
Dołączyła: 31 Paź 2007 Posty: 92 Skąd: Kraków/New York
Wysłany: Pią Gru 07, 2007 11:56
Ja znam wiele osób które lubi czytać książki... Ja osobiście dobrą książką też nie pogardzę. A nauczycielom wydaje mi się głównie to rozchodzi się ze nie czytamy lektur ... ja też czasami nie czytam bo Mnie to nie ciekawi, nudzi, nie rozumiem danej książki. Czy komputery zawładną może tak ale nie do końca..
Jeśli chodzi o czytanie raz na jakiś czas to tak. Ale jeśli czyta się częściej to odradzam. We wszystkich podręcznikach nauki szybkiego czytania można znaleźć porady, które zabraniają stanowczo czytania na głos.
Oczywiście, że nie wszystko należy czytać na głos. Najczęściej dobrze jest tak zrobić z początkiem i potem już jest lepszy klimat. Oczywiście w uszach muzyka Zimmera, Younga, Shore'a i innych.
Co do szybkiego czytania, to moim zdaniem nie ma sensu odnosić tego do książek czytanych dla przyjemności. Pewne informacje mogą umknąć, trzeba często wracać, a i nie ma wtedy jak zastanowić się nad konkretnym fragmrntem. Optymalną szybkość czytania wyrabiamy sobie dużo czytając i tyle. Przynajmniej moim zdaniem
_________________ "Niebo gwiaździste nade mną. Prawo moralne we mnie." - Immanuel Kant.
"Komunistów zabijam dla przyjemności" - Tony Montana.
Pomogła: 1 raz Wiek: 22 Dołączyła: 03 Lis 2007 Posty: 356 Skąd: kraków
Wysłany: Nie Gru 09, 2007 23:06
na głos? czytam tylko poezje. ale książki?- zbyt męczace i za wiele czasu na to potrzeba. ja jak siegam po ksiazke sredniej grubosci np. okolo 200 str to w jeden gora dwa wieczory przeczytam o ile jest ciekawa
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 1233
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 18:27
Dakar napisał/a:
Ależ, ależ... przecież my lubimy czytać!
Ależ ja lubię czytać książki :] na prawdę:P tylko musi przypaść mi do gustu :] ale przez lektury szkolne zazwyczaj też przebrnęłam
Dakar napisał/a:
ach, już nie mogę się doczekać odpowiedzi na tego posta;] )
byłam 1
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Co do szybkiego czytania, to moim zdaniem nie ma sensu odnosić tego do książek czytanych dla przyjemności
Ano właśnie, dobrą książką trzeba się delektować. Ja nieraz, gdy widzę, że zostało ostatnich kilkanaście stron to podświadomie staram się jak najbardziej odwlec koniec. Czytam wolniutko, zdanie po zdaniu, z przerwami.
Kosh napisał/a:
bo większość książek (szczególnie lektury) są nudne i nie na czasie.
ja rozkochałam się w książkach o ćpunach. dzisiejsza rzeczywistość .
Nudne i nie na czasie?
Aż mi ciebie szkoda.
_________________ Słowem do krwi - jak tasakiem w głowę!
O, słowa! Słowa ostre i złote!
Słowa prężne i drapieżne,
Jak lwy! Jak lwy!
Hipokryta [Usunięty]
Wysłany: Czw Lip 10, 2008 10:45
A kto powiedział, że nie lubimy czytać, bynajmniej ja...Ja ubóstwiam czytanie książek.
Kocham czytać.Szczególnie coś co mnie naprawdę zainteresuje. Czasem czytam książki,które z jakimś trudem mi wchodzą no ale czytam,żeby przeczytać.Bo warto,bo wypada..
A czemu Polacy nie lubią czytać? Bo to cholerne lenie śmierdzące,którzy swą wyobraźnie "rozwijają" przy telewizorze! XDDD (jak tam nikogo obrazić nie chcę To taki sarkazm z mojej strony ^^)
_________________
Z urojenia bierze się poezja i przyznaje się do swojej skazy. Czesław Miłosz,Sprawozdanie
Hm ja lubię czytać książki pobudzają wyobraźnie, sprawiają, że odlatuje i przenoszę się do innego świata Niektóre książki są takie, że nie można się od nich oderwać. Co do lektur... Staram się czytać, często to ciekawe książki - choćby "Buszujący w zbożu" a zdarza się też przeczytać coś z tych dodatkowych, które polonistka poleca, o choćby "Martin Eden" Książki to świetna sprawa, pomimo tego całego postępu technologicznego
_________________
Ćśśśś, nic nie mów Gość.
Naprawdę, dzisiaj to już nie ma znaczenia Słowa słowa zaś tracą swój sens.
Sam... "I'm running freee..."
Pomógł: 11 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1459 Skąd: Od mamy
Wysłany: Czw Lip 24, 2008 10:37
Kapeć bez książki to nie Kapeć
_________________
Błazen to najwierniejszy i najpokraczniejszy artysta komedii życia. Komedie łaskawie nagradzają swych parobów, czasem ukazują im sens granej roli. Nie jestem dobrym aktorem.
Zbyt wiele książek przeszło przez moje ręce, zbyt wiele godzin spędziłam na czytaniu przez co mam książek powyżej uszu. Zresztą niełatwo znaleźć coś naprawdę wartościowego, co może czegoś nauczyć coś uświadomić- na inne banialuki szkoda mi oczu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .