Wysłany: Pon Maj 22, 2006 13:54 KOD LEONARDA DA VINCI
Nie czytalam jej... dopiero sobie kupie na allegro.. bo czuje potrzebe ze musze ja przeczytac.. oto krotkie wciagniecie do ksiazki :
W Luwrze zostaje popełnione morderstwo. Jego ofiarą jest kustosz. Zwłoki zostają znalezione w pozycji przypominającej sławny rysunek witruwiański, na którym renesansowy artysta przedstawił idealne proporcje ludzkiego ciała. W zbrodnię zamieszany jest - według policji - profesor z Harvardu, znawca symboliki religijnej. Sprawy komplikują się, gdyż umierający kustosz pozostawił szereg zagadek, które mają pomóc wskazać winnych tej zbrodni i trzech innych popełnionych tej nocy na wpływowych mieszkańcach Paryża. Ale mają też doprowadzić do czegoś znacznie bardziej istotnego.
Mowia ze ksiazka narusza prawa religi. Ze jest napisana po to by ludzie przestali wierzyc. ale jak wirzyc w cos co sie nie zdarzylo? Wszedzie pisze : TA OPOWIESC JEST FIKCYJNA , wymyslona.A ludzie ( szczegolnie chrzescijanie) tak sie o nia kloca. Co da zakazanie czytania tej ksiazki? Da to ze ludzie beda ja czytac w ukryciu.. bo zakazany owoc zawsze lepiej smakuje.. looknijcie na to :
wiesz... plakac mi sie chce jak na to patrze, na prawde... GDZIE JA JESTEM?? nie jestesmy ponoc panstwem wyznaniowym, a wszedzie taka awantura, takka... propaganda "38 błędów kodu leonarda da vinci" "prawda, alo fałsz" "samo przeczytanie tej ksiazki, lub obejrzenie filmu to grzech, to zwątpienie" to jest normalna propaganda jak za czasow stalina, czy hitlera przeciez. jak tak mozna?? NASZE PAŃSTWO NIE JEST WYZNANIOWE!!!! nie maja prawa zakazywac tej ksiazki. jesli ktos ma wierzyc to 100 podobnych ksiazek nic mu nie zaszkodzi, a jesli wątpi to... ksiazka, ktora nie koniecznie jest prawda, tak jak niekoniecsznie prawda jest Pismo Święte, pomoże mu jedynie w oderwaniu sie od czegoś co i tak jest dla niego bez sensu zapewne już od dawna, stanie się ona dla niego łatwym pretekstem, wymówką. i co księżom szkodzi ze taki czlowiek przestamnie chodzic do kosscioła?? szkodzi im tym ze juz na tace nie bedzie dawał. ja nie mam nic przeciwko Bogu, wierze w Niego, ale nie o tym temat, więc ne będę się o tym rozpisywać bo to moja sprawa, tak jak kazdego innegio czlowieka, osobistą sprawa jest wiara i jesli na prawde wierzy... zadna ksiazka ne jest w stanie tego przerwac, a jesli ne wierzy, lub wątpi to... kiedys dorośnie do wiary (jak ja). a co do tego czy Jezus miał jakąś tam laske czy nie, to co za roznica?? ja wiem ze to Bóg i Syn Boga, ale "jak ma uczyć życia człowiek który nie ma rodziny" więc moim zdaniem nawet lepiej by było, gdyby okazało się że miał żonę... tak pięknie mowi o miłości i jesli jej (laski) nie miał to jest tylko czysta teoria, a teoria łatwo snuć, gorzej z praktyką.
wracając do tematu ksiązki uwazam ze nei powinna być ona zakazana, chociaz z tym, co się teraz dzieje, to ja nie wiem co będzie. cenzura wszędzie jest, brakuje jeszcze zamykania za poglądy bo "godzinę policyjną" już wprowadzili, tylko to sie jakos tam ładnie nazywa... ja nic nie mowie juz bo i tak za bardzo sie juz rozpisalam, ale na prawde płakać mi się chce jak patrzę na to, co się teraz w Polsce dzieje i uwazam ze dzieje sie gorzej niz jak robil tak hitler, czy stalin, czy ktos tam, bo to byli obcy ludzie chcacy Nas sobie podporządkować, a teraz... "ludzie ludziom zgotowali ten los" (Polacy Polakom znaczy sie)
_________________ „mOgĘ pOpEłnIć błĄd wszYstkO strAcIć Od rĘkI mOżE jUż gO zrObIłE(A)m mYślĄc, żE bYł nIEwIElkI (...)
cO? MoŻeMY WSZySTKo!!!!!!!”
Jestem na 200 którejś stronie tej książki. No nie powiem, ciekawa jest. O co ten cały szum też nie wiem, bo to przecież tylko książka, najzwyklejsza fikcja literacka. Moim zdaniem przeczytać można, ale żeby od razu wierzyć, że Chrystus pojął za żonę Marię Magdalenę, a św Piotr był o nią zazdrosny? W Polsce 90% ludzi przyznaje się do chrześcijaństwa, dlatego jest o tym tak głośno. Nigdy nie było tak wielkiego szumu o żaden Apokryf a zwykła książka wzbudza tyle kontrowersjii. Ale według mnie Kościół za bardzo protestuje, to tylko wymysły autora książki - Danna Browna, to tak jakby przeczytać jakieś opowiadanie o kosmitach i od razu uwierzyć, że oni istnieją. Owszem są pewnie ludzie, którzy wierzą w zamieszczone w książce treści. Wierzę z całego serca w Boga i żadna książka nie sprawi, że przestanę go wielbić.
W Boga zawsze będę wierzyć, a jeżeli już wszystkie znaki na niebie i ziemi będą mówiły, że to prawda, to po prostu przeszłość Jezusa okarze się inna a nie On sam.
Jestem na 450 z 556 .. powiem tyle ze te dowody mi nic nie daja. Bo obraz "ostatnia wieczerza" Byl namalowany Prze Leonarda Da Vinci ktory uznawal kult Wielkiej Bogini wiec nie wierzyl w Boga. Wiec ten obraz to zaden dowod, bo jezeli on nie wierzyl to tak namalowal. To tak samo jak ja , nie wierzaca w religie Jechowy namalowalabym obraz ktory dowodzi ze ta religia to klamstwo. Ta ksiazka nie jest zadnym dowodem.
_________________ To już Koniec. <br>
zabiliśmy w sobie wszystko..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .