Pomogła: 5 razy Wiek: 18 Dołączyła: 27 Lip 2008 Posty: 353 Skąd: CK
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 09:38 Sekret - klucz do szczęścia?
Ostatnio kupiłam książkę pod tytułem "Sekret" Rhondy Byrne. W książce tej przekonują, że nasze myśli mają wpływ na całe nasze życie. Podobno cała teoria opiera się na prawie przyciągania...
"Jeśli potrafisz myśleć o tym, czego chcesz, i uczynić z tego dominującą myśl, to sprawisz, że pojawi się to w Twoim życiu"
"Myśli się urzeczywistniają!"
"Ujrzyj samego siebie w dostatku, a przyciągniesz ów dostatek. Większość ludzi myśli o tym, czego nie chce i zastanawia się, dlaczego to co niechciane bezustannie się pojawia"
Co o tym sądzicie? Czy naprawdę to, w jaki sposób myślimy o swoim życiu, może wywierać na nie aż taki wpływ? Czy to może tylko kolejna książka z serii typu "Myśl pozytywnie"?
(Szukałam podobnego tematu ale nie znalazłam. Jeśli zły dział, proszę o przeniesienie^^)
_________________ ~Con ogni respiro che prendo~
Samotna wśród ludzi, którzy myślą: ona nigdy nie jest sama...
Pomogła: 40 razy Wiek: 19 Dołączyła: 09 Lip 2008 Posty: 791 Skąd: z horroru
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 10:50
nie biore takich ksiazek na powaznie. Mam wiele kolezanek optymistek, ktore zawsze sa w sposob radosny nastawiony do zycia i nie przejmuja sie porazkami, daza do celu, a jednak wcale nie maja wszystkiego, czego chcą.
_________________ "Na razie" pisze się osobno!!!
********************************************
"Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość..."
Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 184 Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 15:27
Oglądałem film traktujący o tym samym, tak zwane prawo przyciągania. Uczucia mieszane, bo:
- o owym sekrecie wiem od zawsze i mniej lub bardziej podświadomie wykorzystuję go w życiu codziennym.
- autor grubo przesadza z wychwalaniem tego prawa, to nie jest dotyk Midasa, który zmieni wszystko w złoto.
- to nie jest rzecz dla mas. Zaryzykuję stwierdzenie, że ten sekret trzeba mieć w sobie, jeśli dowiemy się o nim z innych źródeł, jak film, książka, to on nie będzie działał.
- nie wiem jak ksiażka, ale film to nic więcej jak telezakupy mango. Zwykła reklama, zero rzetelnego podejścia do sprawy. Gdyby było inaczej, wspomniano by w nim, że tą samą metodą można krzywdzić innych.
Podsumowując, wiele w tym sekrecie prawdy, ale autor pokpił sprawę.
_________________ Wzorem bezinteresowności są ludzie, którzy całe życie gromadzą dobra doczesne, choć wiedzą, że kiedyś umrą.
Pomógł: 10 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1430 Skąd: Od mamy
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 17:12
Cytat:
W książce tej przekonują, że nasze myśli mają wpływ na całe nasze życie. Podobno cała teoria opiera się na prawie przyciągania...
Czytałem urywki tego, bo całości nie ścierpiałbym.
Cytat:
Czy naprawdę to, w jaki sposób myślimy o swoim życiu, może wywierać na nie aż taki wpływ?
Może. Rzadko, ale może. Mimo wszystko z przymrużeniem oka.
_________________
Błazen to najwierniejszy i najpokraczniejszy artysta komedii życia. Komedie łaskawie nagradzają swych parobów, czasem ukazują im sens granej roli. Nie jestem dobrym aktorem.
"Jeśli potrafisz myśleć o tym, czego chcesz, i uczynić z tego dominującą myśl, to sprawisz, że pojawi się to w Twoim życiu"
"Myśli się urzeczywistniają!"
To chyba coś w deseń Potęgi podświadomości. Wszystko zależy od podejścia. Jeśli czegoś bardzo chcemy - jesteśmy zdeterminowani, dążymy do zrealizowania celów.
Samo z siebie nic się nie dzieje. To, że myślimy o byciu bogatym nie sprawi, że pieniądze będą nam same spadać z nieba. Ale jeśli do samej 'myśli' dodamy 'działanie' - kto wie.
_________________ "Mam po prostu ciężką grypę, mam raka" - myślała z ulgą.
Chciało jej się otworzyć okno i krzyczeć z radości. Wiedziała, że z tym sobie poradzi.
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1646 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 20:26
foxxystar napisał/a:
Czy naprawdę to, w jaki sposób myślimy o swoim życiu, może wywierać na nie aż taki wpływ?
oczywiście. Bez czytania tych ksiązek mozna dojść do takiego wniosku. Bo zyciem nie kieruje żadne przeznaczenie, Bóg czy inne fatum, tylko my sami. Ale ludzie boja sie myslec w ten sposób. na kogoś swe niepowodzenia trzeba zawsze zwalic. Każdy winien ale nie ja. Wypada mi tylko przytoczyc Nałkowską: Czy jestesmy tym za kogo sami siebie uważamy czy tym za kogo mają nas inni?
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomogła: 13 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1714 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 20:49
Konrad napisał/a:
Bo zyciem nie kieruje żadne przeznaczenie, Bóg czy inne fatum, tylko my sami. Ale ludzie boja sie myslec w ten sposób.
??
Czyli, że co? To, że akurat umrę w samolocie jest spowodowane tylko i wyłącznie przeze mnie? Bo tak pokierowałam swoim życiem? Albo że akurat dostanę ataku padaczki na drodze między Warszawą a Krakowem i nikt nie zdąży mnie uratować? I to też będzie moja "wina", bo źle pokierowałam swoim życiem? pff...
Cytat:
Co o tym sądzicie? Czy naprawdę to, w jaki sposób myślimy o swoim życiu, może wywierać na nie aż taki wpływ?
Od dawien dawna wiadomo, że myślenie pozytywne popłaca. Obojętnie, czy odnosimy się do samych siebie, swojej rodziny czy tego, co chcemy zrobić w życiu. Ale samo myślenie nic nie zdziała, może nas nakręcać, pobudzać, motywować, popędzać, ale samo się nic nie zrobi. Niestety.
_________________ Myslovitz na listopad:
Stare domy, stara ulica
Wpisane w krajobraz życia
Szare liście na szarych drzewach
Komin ciężko dycha
A w małych oknach na parapetach
Zieleń krzyczy w donicach
Pomógł: 10 razy Wiek: 20 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 1646 Skąd: IV RP ;)
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 20:55
Neska napisał/a:
??
Czyli, że co? To, że akurat umrę w samolocie jest spowodowane tylko i wyłącznie przeze mnie? Bo tak pokierowałam swoim życiem? Albo że akurat dostanę ataku padaczki na drodze między Warszawą a Krakowem i nikt nie zdąży mnie uratować? I to też będzie moja "wina", bo źle pokierowałam swoim życiem? pff..
I przypadek. Myslałem że to oczywiste. To nie Bóg Cię wsadzi do tego samolotu, padaczka to równiez nie jest wina przeznaczenia. Czysty przypadek. Żadna siła wyższa. Lecz to czy zostaniesz profesorem Sorbony czy prostytutką zalezy od Ciebie i Twojego nastawieia do życia.
_________________ Dlaczego władza każdej maści mam mnię za nic? Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem. [automat-cenzura], pod każdą władzą czuję się jak kundel. Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku, ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą
Pomogła: 13 razy Wiek: 18 Dołączyła: 15 Kwi 2007 Posty: 1714 Skąd: Dzikie Pola
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 21:06
Konrad napisał/a:
I przypadek
Czy Ty odróżniasz słowo "przypadek" od wyrażenia "tylko my sami kierujemy swoim życiem"? Bo chyba coś tu nie gra w moim odczuciu.
Konrad napisał/a:
Lecz to czy zostaniesz profesorem Sorbony czy prostytutką zalezy od Ciebie i Twojego nastawieia do życia.
A i przypadek sprawi, że będąc w Niemczech trafię do domu publicznego i moje nastawienie do życia nie będzie miało w tym nic wspólnego.
_________________ Myslovitz na listopad:
Stare domy, stara ulica
Wpisane w krajobraz życia
Szare liście na szarych drzewach
Komin ciężko dycha
A w małych oknach na parapetach
Zieleń krzyczy w donicach
Pomógł: 10 razy Wiek: 18 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 1430 Skąd: Od mamy
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 21:13
Prościej będzie jak to sprowadzimy do fatalizmu i determinizmu.
_________________
Błazen to najwierniejszy i najpokraczniejszy artysta komedii życia. Komedie łaskawie nagradzają swych parobów, czasem ukazują im sens granej roli. Nie jestem dobrym aktorem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
    Najlepsza rozrywka dla młodzieży w sieci!. Super włosy i fryzury tlyko u nas. Wybierz najlepszy telefon komórkowy, odtwarzacz mp4, prezent. Odchudzanie, jak szybko schudnąć?. Doładowania online, gry online. Najlepsze forum młodzieżowe w sieci. zarabianie przez internet, konkursy internetowe. gry, tapety, dzwonki na telefon, komórkę, java. Super muzyka, filmy, telefony za małe pieniądze. Młodzieżowe kosmetyki i uroda. Super ubrania, ciuchy, obuwie, buty. Załóż sobie forum, bloga. Wszystko dla nastolatków i młodzieży na naszym forum młodzieżowe .